Wieża Eiffla - historia, bilety, ciekawostki

Pewne budowle stają się symbolem danego miejsca i wchodzą na stałe do zbiorowej wyobraźni. Stało się tak z pięknym Tadż Mahal, który reprezentuje Indie, z antycznym Koloseum, najbardziej znanym zabytku Rzymu czy pałacem Schönbrunn, wizytówką Austrii. Wszystkie te budynki są prawdziwymi dziełami sztuki, słyną z urody i odegrały rolę w historii krajów, w których je wzniesiono. Co jednak można powiedzieć o wieży Eiffela, która jest pierwszym skojarzeniem z najromantyczniejszym miastem świata - Paryżem?

Zdjęcie

Wieża Eiffla /123/RF PICSEL
Wieża Eiffla
/123/RF PICSEL

Dlaczego wieża Eiffla nie jest romantyczna?

Wieża Eiffla powstała z okazji wystawy światowej - cyklicznej imprezy, której kontynuacją jest dzisiejsze EXPO. Na niej prezentowano najważniejsze zdobycze nauki - także sztuki i kultury. Wieża miała zachwycić ściągające do Paryża tłumy, ale też od początku przedsięwzięcie miało cel komercyjny - koszt budowli zwrócił się w niecały rok.

Miała być pokazem nowoczesnego budownictwa, pieśnią nowoczesności - jak pisali o niej w gazetach. Nikt poza konstruktorem nie przypuszczał, że będzie stała dłużej niż 20 lat i że po ponad 120 latach od budowy trudno kupić pocztówkę z Paryża bez niej. Stała się najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu miasta. Jedyną atrakcją, która dorównuje wieży pod względem liczby zwiedzających wydaje się Mona Lisa w Luwrze.

Reklama

Wróćmy jednak do roku 1884. Wtedy planowano już wystawę światową w Paryżu, a odważni architekci zaczęli realizować swoje najśmielsze sny - sny o najwyższej wieży świata, która oszołomi nowoczesną formą. I tak powstał projekt Koechlina i Nouguiera, wykupiony przez ich szefa, Gustawa Eiffela. W tym samym czasie powstawała Statua Wolności, której konstrukcję zaprojektował łaście Eiffel. 

Projekt paryskiej wieży z żelaza nie cieszył się aprobatą ani mieszkańców, ani artystów. Przeciwko jej powstaniu protestowali m. in. Sully Prudhomme, późniejszy laureat pierwszego literackiego Nobla, parnasista Leconte de Lisle, ojciec modernizmu francuskiego czy Leon Bonnat uznany malarz, autor naturalistycznych portretów. Mimo tego budowę ukończono. 

Każdy, kto przybywał do Paryża na wystawę światową musiał przy niej przejść - była swoistą bramą do pawilonów rozrzuconych po Polu Marsowym. Na tej wystawie zaprezentowano po raz pierwszy fonograf - wynalazek Thomasa Edisona z 1877 r., służący do rejestrowania głosu. Wielkim sukcesem okazała się też Wielka Hala Maszyn.

Okazuje się, że wieża Eiffela była projektem intelektu obliczonym na sukces komercyjny i wizerunkowy - miała dowodzić nowoczesności Francji w stulecie wielkiej rewolucji. Nie jest to najbardziej romantyczna opowieść, a jednak wieża podbiła serca zwiedzających.

Jak Polak ocalił wieżę Eiffla

Wieża była konstrukcją czasową, miała zostać rozebrana po 20 latach od wystawy. Być może nie chciano, aby żelazo szpeciło zabytkowy Paryż, a być może po prostu uznano wieżę za nieprzydatną. "Żelazna dama" wznosi się jednak dumnie mimo że od momentu, w którym miała zostać zburzona minęło ponad 100 lat.

 Stało się tak dzięki znalezieniu powodu, by zachować konstrukcję - Julian Ochorowicz, jedna z najbardziej intrygujących postaci polskiej nauki uwieczniona nawet w Lalce Bolesława Prusa, prowadził tam badania nad telegrafem bez drutu. Ten sukces oraz wyniki prac laboratorium meteorologicznego i aerodynamicznego sprawiły, że opłaciło się zadbać o wieżę.

Jak wjechać na wieżę Eiffla?

Wieża od początku miała posiadać windy ułatwiające wjazd na tarasy widokowe: na wysokości 57, 115 i 276 m. Schodami można dostać się na pierwszą i drugą kondygnację, na trzecią prowadzą tylko windy. Najniższy taras od niedawna ma szklaną podłogę. Na najwyższym znajdują się eleganckie restauracje i muzeum poświęcone historii wieży.

Dlaczego wszyscy kochają wieżę Eiffla?

Z nowościami często jest tak, że im silniejszy budzą sprzeciw na początku, tym ważniejsze się stają. Dziś nikt nie myśli o rozebraniu konstrukcji Żelaznej Damy - prędzej o jej rozbudowie. 

Jej imponująca sylweta wydaje się jeszcze większa, ponieważ w otoczeniu nie ma sobie równych - otacza ją park i niska zabudowa. Stała się punktem odniesienia, na zawsze wpisała się w krajobraz. Jej światła pomagały w nawigacji pierwszemu człowiekowi, który przeleciał nad Atlantykiem, Charlesowi Lindberghowi. Nie istniały wtedy jeszcze Tanie loty do Paryża, dzięki którym my możemy podziwiać najwspanialszą wieżę świata. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Niezwykłe  polskie pasterki

    Są w Polsce miejsca, gdzie Boże Narodzenie obchodzi się szczególnie uroczyście. Jeśli wybierzemy się na pasterkę w podziemnej kaplicy lub w klasztorze, będzie to na pewno niezwykłe przeżycie.... więcej