Rajskie plaże Algarve

Portugalska prowincja z piękną, żeglarską historią to jedno z niewielu miejsc w Europie, gdzie można odpocząć od zgiełku miasta i tłumów turystów.

Zdjęcie

Plaże Algarve są piękne i niezatłoczone /123/RF PICSEL
Plaże Algarve są piękne i niezatłoczone
/123/RF PICSEL

Najlepsze, bo bezpośrednie połączenia z Polski do Algarve można znaleźć korzystając z wyszukiwarek ofert wysyłających wczasowiczów samolotami czarterowymi. Sam bilet nawet w opcji last minute rzadko jest tańszy niż 700 zł.

Można trafić na promocję – przelot i hotel ze śniadaniami za 1449 zł od 1 os./7 dni w czerwcu. Bez promocji, w szczycie sezonu letniego jest to koszt ok. 2423 zł od 1 os./7 dni.

Reklama

Amatorzy ryb i owoców morza (którzy nie obawiają się ich przyrządzać) mogą wybrać apartamenty z kuchnią. W portugalskich supermarketach ceny tych rarytasów są zbliżone do polskich. A na targach znacznie tańsze niż u nas.

UWAGA: Portugalia to raj dla miłośników kawy. Ceny espresso w lokalnych portugalskich barach i kafejkach: od 60 eurocentów (ok 2,50 zł).

Dalej na kontynencie europejskim wypoczywać się nie da. Na południu czeka Afryka, a na zachodzie – Ameryka. Nie jest to jedyny powód, dla którego wypoczynek na Algarve to największe marzenie wielu z nas. Tu często się zdarza, że piękne, piaszczyste plaże mamy tylko dla siebie.

A to dlatego, że są niewielkie i niemalże ukryte pośród wysokich, stromych klifów. Na niektóre można dotrzeć jedynie od strony Atlantyku kajakiem lub wodną taksówką. Część plaż dostępna jest także od strony lądu, ale trzeba zejść po stromych schodach.

To tu jest kolebka żeglarzy odkrywców

Algarve ma piękną żeglarską historię. Tu bowiem 500 lat temu Henryk Żeglarz, zwany też Nawigatorem, stworzył jedną z pierwszych szkół żeglarstwa. Jemu także przypisuje się stworzenie tzw. Róży Wiatrów. Nic dziwnego więc, że przez kolejne stulecia Portugalczycy na oceanach radzili sobie doskonale, a nazwiska Vasco da Gama i Ferdynand Magellan na stałe wpisały się do kart odkryć geograficznych.

Południe Portugalii to raj dla miłośników ryb i owoców morza. Jak przystało na kraj nadmorski, bez problemu znajdziemy je na liście dań każdej tawerny czy restauracji. Portugalczycy uwielbiają bacalhau. Tak nazywa się suszoną i soloną – także solą morską z Algarve – rybę dorszowatą, pochodzącą z łowisk północnego Atlantyku.

Według miejscowych książek kucharskich, można ją przyrządzić na każdy dzień roku inaczej: jest 365 przepisów. Najbardziej godne polecenia są dania ze świeżymi sardynkami z rusztu. Tu one są wyjątkowo pyszne.

MP

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Życie na gorąco
Więcej na temat:

Zobacz również