Podróż na najpiękniejsze pustynie świata

Wycieczki na pustynie nie mogą być aż tak nieciekawe i niebezpieczne, skoro znajdują się nawet w programach wczasów all inclusiv. W wariancie dla "turystów" jest zwykle wypad jednodniowy lub z noclegiem w turystycznej wiosce namiotowej nazywanej szumnie beduińską. Nie dajmy się jednak zniechęcić. Pustyni nigdy nie zaleje tłum znudzonych wczasowiczów z pięciogwiazdkowych. Tu właśnie na pustkowiach można zmierzyć się ze samym sobą, przeżyć przygodę z przyjaciółmi i wrócić z niej ze wspaniałymi wspomnieniami.

Zdjęcie

Czerwone Wydmy na pustyni Wadi Rum w Jordanii /123/RF PICSEL
Czerwone Wydmy na pustyni Wadi Rum w Jordanii
/123/RF PICSEL

Sporty (trekking, sandboarding, Bieg Piasków)

Wydawałoby się, że w upale, pośrodku niczego, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie nadwerężał swoich sił na sport; jednak pustynia stwarza ku temu możliwości, temperatury nie wszędzie i nie zawsze są zbyt wysokie. I do tego ze skał i wydm roztaczają się niesamowite, czasem monumentalne a niekiedy melancholijne widoki... 

Jednym z najpopularniejszych sportów uprawianych na pustyni jest wspinaczka. Tak, właśnie! Wiele z pustyń ma niesamowite skały. Wśród nich wiedzie prym Wadi Rum w Jordanii, z powodu wspaniałych krajobrazów i zróżnicowanych ścieżek. Można się wspinać także na Saharze, w Namibii, Utah czy nawet w Bolongke w Chinach. Na Saharze i tam, gdzie są piaszczyste wydmy można uprawiać sandboarding, czyli zjazd na desce przypominający snowboard, podobnie można się przerzucić na pisakowe narty. 

Reklama

Sprzęt pozostaje ten sam, co na zimę, ale trzeba pamiętać o tym, że pustynne warunki szybko niszczą sprzęt. Można za to zbudować lub wypożyczyć jeżdżącą żaglówkę, czyli tzw. żaglowóz. Dzięki sile wiatru pokonuje się duże dystanse. Ten sport uprawia się m.in. na Gobi. Żaglowozy posiadają trzy koła, zwieszenie motoru i żagiel. Rekordem prędkości było 188 km/godz. Sport nie ma długiej tradycji, ale prężnie się rozwija i gwarantuje niepowtarzalne wrażenia.

Beduini, Berberowie

Pustynię można odwiedzać ze względu na jej mieszkańców. Tradycyjnie prowadzą koczowniczy tryb życia, ale pod wpływem kontaktów z światem poza pustynią, coraz częściej osiedlają się i zajmują np. opieką nad turystami. W Afryce Północnej i na Półwyspie Arabskim żyją jeszcze nieliczni Beduini, utrzymujący się z chowu zwierząt, opieki nad karawanami. 

Wizyty w beduińskich wioskach są najczęściej przygotowaną atrakcją turystyczną, podobnie noclegi w ich obozowiskach na pustyni, ale nie ma co się zrażać, bo ci ludzie to potomkowie dawnych koczowników i w krwi mają nie tylko znajomość pustyni, lecz także gościnność. Według własnych, tradycyjnych przekonań Beduini są bogaci, kiedy mają wszystko, czego im trzeba do życia - rodzinę, wielbłądy i wodę. 


Do dzisiaj już po osiedleniu się w jednym miejscu, niektórzy wolą żyć w namiotach z wielbłądziej wełny. Mieszkańcy pustyni nie tworzą jednorodnych wspólnot, mimo że wiele zwyczajów mają podobnych: dzielą się na plemiona i klany.

W Maroku na Saharze i w górach Atlas żyje lud Berberów, Podobnie jak Beduini zajmowali się i nadal zajmują chowem zwierząt i wiedzą o pustyni wszystko. Współcześnie zajmują się także hodowlą roślin ozdobnych, zwłaszcza róż. Chociaż większość z nich wyznaje islam, żyją raczej zgodnie z rytmem natury. Wyraża się to też w dość silnej pozycji kobiety w rodzinie. Mogą one nosić dowolnie ozdoby i kolorowe stroje. Swoją dumną postawą Berberowie wywalczyli sobie specjalne przywileje w Maroku - nie płaca podatków i słuchają własnych, lokalnych władców.

Zwierzęta (konie, wielbłądy, gepardy, gady)

Życie na pustyni nie byłoby możliwe bez zwierząt. Dzisiaj też, zamiast chronić się w samochodzie terenowym z napędem na cztery koła, można podziwiać wyjątkowe krajobrazy z grzbietu najpiękniejszych zwierząt świata - koni arabskich. 

W takich miejscach jak Namibia można jeszcze spotkać stada zwierząt żyjących wolno. Arabowie kochają swoje wierzchowce, co też przekłada się na ich ceny. Organizowane są nawet specjalne rajdy dla jeźdźców lubiących długie dystanse, m.in. w okolicach Dubaju i w Maroku, konno można  przemierzać także Gobi.

Oczywiście zwierzęciem, które w naszej świadomości najsilniej wiąże się z niegościnną pustynią jest wielbłąd. Jazda na grzbiecie wielbłąda to atrakcja turystyczna numer jeden praktycznie w każdym kraju arabskim i prawie wszędzie, gdzie tylko jest gorąca pustynia. W Dubaju można udać się na wyścigi wielbłądów, choć te odbywają się raczej w mieście. Zwykle, gdy już trafimy do wioski beduinów, można dogadać się co do wycieczki na wielbłądzie.

Zwiedzanie starożytności

Pustynia Nagew w Izraelu i Pustynia Judejska to kopalnie starożytnych pozostałości. W zasadzie trudno znaleźć na Bliskim Wschodzie miejsce, gdzie nie ma śladów dawnych dziejów. Nawet na Saharze, przez którą raczej się wędrowało, niż na której mieszkano, można znaleźć coś wartego zobaczenia - np. domostwa troglodytów na terenie obecnej Tunezji. 

Na Wadi Rum znajdują się ruiny świątyni Nabatejczyków poświęconej Allat, która nawet według Mahometa miała być matką wszystkich Arabów. Czczono ją w czasach przedislamskich. W Izraelu, na wschodzie Pustyni Judejskiej, tuż przy brzegu Morza Martwego, wznoszą się dumnie ruiny twierdzy Herodota. Masada była miejscem, gdzie ostatnie grupy Żydów stawiały opór w czasie powstania przeciwko Rzymianom. 

Tutaj, aby nie dać się pokonać, prawie tysiąc osób popełniło zbiorowe samobójstwo przeczące zasadom wiary, ale ratujące ich honor. Jest to jedno z najważniejszych miejsc dla współczesnego narodu żydowskiego, bo stanowi dla niego symbol bohaterstwa.

... i współczesności

Na pustyni są też zupełnie świeże ślady ludzi nam współczesnych - w  Mos Espa w Tunezji znajduje się wioska Anakina, czyli dekoracje filmowe do Gwiezdnych Wojen, z których zrobiono nie lada atrakcję. Oprócz tego mamy szlak rzeźb wokół krateru Ramon na pustyni Nagew, stworzonych z naturalnych materiałów, często w bardzo nowoczesnej formie.

Porady - upały, woda, transport

Wyprawa na pustynię to okazja autentycznego doświadczenia sił przyrody, zwłaszcza jeżeli nie podróżujemy klimatyzowanym jeepem. Pierwszym, o co trzeba się zatroszczyć, jest nakrycie głowy i odpowiedni strój. Chusta powinna zakrywać głowę, szyję, a nawet twarz. Konieczne są dobre okulary przeciwsłoneczne. Strój powinien być wykonany z naturalnych materiałów i dość luźny, w jasnych kolorach. 

Stopy należy osłaniać ze względu na parzący piasek i możliwe ukąszenie jakiegoś gada. Na każdy dzień takiego survivalu potrzeba 5 litrów wody i nie lepiej jej nie oszczędzać. Człowiek wypaca większość płynów, więc musi pić naprawdę dużo, żeby odpowiednia ilość dotarła do narządów wewnętrznych. Najcieplejsze chwile dnia należy odpoczywać w cieniu, najlepiej maszerować rano i wieczorem albo w nocy. Przed rozbiciem namiotu warto dokopać się do trochę chłodniejszego piasku i na nim postawić schronienie.

Po pustyni najłatwiej poruszać się samochodem terenowym, trzeba mieć też zapas paliwa. Takie samochody można wypożyczyć w miastach, zwłaszcza tych, gdzie lądują samoloty z Europy. Ceny w miejscowościach bliżej pustyń są niższe, ale standard samochodów także. Tanie loty do Tel Awiwu, Teheranu czy Maroka można nabyć z wyprzedzeniem kilku miesięcy. Ten czas oczekiwania na wylot warto poświęcić na poprawienie kondycji i poznanie historii miejsc, które chcemy zobaczyć.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL

Zobacz również

  • ​Miejsca, które najbardziej się zmieniły przez ostatnie 20 lat

    Czas nie wszędzie pędzi z tą samą prędkością. W różnych miejscach można odnieść wrażenie, że dni mijają jak szalone, w innych - że przez 50 lat nic się nie zmieniło. Zapraszamy was do podróży w... więcej