Podole. Śladami bohaterów Trylogii Sienkiewicza

Zdjęcie

Zamek w Kamieńcu Podolskim /123/RF PICSEL
Zamek w Kamieńcu Podolskim
/123/RF PICSEL

Kraina bezkresnych stepów, warownych twierdz, wielkich bitew i ludzi pragnących oddać życie za ojczyznę. Bohaterskich czynów rozsławionych przez Henryka Sienkiewicza nie da się wymazać z kart polskiej historii.

Za wysokimi brzegami Dniestru rozciąga się Podole. Niegdyś najdalej na południowy wschód wysunięte rubieże Rzeczpospolitej Obojga Narodów. W dawnej historii Polski bezustannie zmagano się tam z nawałnicami najazdów tatarskich, tureckich i kozackich.

Reklama

Jak podają kroniki – „obóz był tu domem, zbroja odzieniem, koń siedzeniem, ziemia posłaniem, a bitwy igraszką”. Zagrożenie najazdami wymuszało wznoszenie budowli obronnych. Zamki, warownie i twierdze do dziś pozostają świadectwem historii tych ziem.

Najbarwniej tę krainę opisał Henryk Sienkiewicz na kartach Trylogii

Wyruszając w drogę śladami jego bohaterów należałoby zacząć od legendarnego Chreptiowa. Tam właśnie hetman Jan Sobieski wysłał pułkownika Wołodyjowskiego wraz z kompanią, aby nad granicą mołdawską czuwał, głosów od strony Turcji nasłuchiwał i okolice z hajdamaków oczyścił.

Po legendarnej stanicy nad brzegiem Dniestru nie ma już śladu, Chreptiów to dziś niewielki przysiółek, ale można się tam rozkoszować przepięknymi widokami na wysokie jary w zakolach Dniestru. Kamieniec Podolski, miasto-twierdza, nazywany był przedmurzem chrześcijaństwa. Rozsławiony został szczególnie jako miejsce śmierci bohatera sienkiewiczowskiej Trylogii, Michała Wołodyjowskiego. Polskich akcentów jest co niemiara.

Na rynku stoi Polski Ratusz, idąc do zamku przechodzimy przez Basztę Batorego, za rzeką rozciąga się dzielnica nazywana Polskie Folwarki. Nie można też zapomnieć o kamienieckich kościołach, na czele z katedrą św. św. Piotra i Pawła.

Kościół w czasie niewoli tureckiej był zamieniony na meczet, w czasach sowieckich mieściło się tu muzeum ateizmu. W 1990 r. świątynię zwrócono wspólnocie katolickiej i dziś jest to ważny ośrodek życia polskiej społeczności na Podolu.

Zwiedzanie Podola

Sceny z sienkiewiczowskiej Trylogii to tylko jeden z elementów polskich związków z Podolem. Prawie w każdej napotkanej miejscowości odnajdziemy echa ważnych dla Polski wydarzeń i ślady znanych postaci. A na swojej drodze spotkamy ludzi rozmawiających w języku polskim, którzy współistnieją z ludnością ukraińską kultywującą swoje narodowe tradycje.

Podolskie warownie

Forteca w Kamieńcu Podolskim funkcjonuje jako muzeum, wstęp na ekspozycję jest płatny. Zamek jest otwarty dla zwiedzających codziennie w godzinach 9.00-17.00.

Podobnie jest na zamkach w Chocimiu, Międzybożu i Zbarażu, czynnych od poniedziałku do piątku, w godzinach 9.00-18.00. Jednak zdecydowana większość dawnych podolskich warowni pozostaje w stanie malowniczej ruiny, do której dostęp jest nieograniczony.

Tak jest m.in. w: Buczaczu, Czernelicy, Czortkowie, Kudryńcach, Sidorowie, Skałacie, Skale Podolskiej, Trembowli i Żwańcu.

Mirek i Magda Osip-Pokrywka



Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Posiadająca diamenty, złoto i ropę Angola nie zabiega o reklamę. Aż dziw, że nie ma w tym kraju turystów. A przecież miejsc wartych zobaczenia w tym zakątku Afryki nie brakuje. więcej