Podole - podróż śladami Pana Wołodyjowskiego

Zgodnie z chronologią przedstawionych przez Sienkiewicza wydarzeń należałoby zacząć od Chreptiowa. Tam onegdaj znajdowała się najdalej na południowy-wschód wysunięta stanica Rzeczpospolitej. Tam też hetman Jan Sobieski wysłał Wołodyjowskiego, aby nad granicą mołdawską czuwał, głosów od strony pustyni nasłuchiwał, stróżował, luźnym czambułom drogę zabiegał i okolicę z hajdamaków oczyścił.

Legendarny Chreptiów to dziś niewielki przysiółek w połowie drogi między Kamieńcem a Mohylewem. Wycieczki raczej omijają to miejsce, bo dość trudno tam dojechać, a i co do dokładnej lokalizacji dawnej strażnicy można snuć jedynie przypuszczenia.

Reklama

Jednak ci, którzy tu dotrą nie będą żałować, rozkoszując się przepięknymi widokami na wysokie jary w zakolach Dniestru. Zgoła odmiennie sytuacja ma się w przypadku Kamieńca Podolskiego, jednego z najpopularniejszych miejsc na mapie kresowej turystyki.

Historyczna stolica Podola jest dziś 100-tysięcznym miastem rozciągniętym na znacznej przestrzeni i obudowanym nowymi osiedlami. Na szczęście samo centrum, mające status rezerwatu historyczno-architektonicznego, zachowało swój pierwotny wygląd. Jest tak bogate w zabytki, że aby dobrze je poznać, trzeba poświęcić kilka dni.

Dla miłośników Trylogii obowiązkowa będzie wizyta w katedrze św. św. Piotra i Pawła, gdzie przed krucyfiksem w ołtarzu głównym Wołodyjowski i Kettling złożyli przysięgę: „Pókim żyw nieprzyjaciela do zamku nie puszczę, ni z murów nie ustąpię, ni szmaty białej nie zatknę, choćby mi też pod gruzami pogrzebać się przyszło, tak mi dopomóż Bóg i Święty Krzyż. Amen”.

Niestety, jak wiadomo, miasto zostało Turkom poddane, a katedrę (i 6 innych katolickich świątyń) okupanci przekształcili w meczet. Pamiątką po tym okresie jest stojący przy katedrze minaret, który później na znak zwycięstwa chrześcijaństwa nad islamem został zwieńczony figurą Matki Boskiej. Kolejny obowiązkowy przystanek każdego turysty to kamieniecka forteca.

Twierdza, przez wieki uchodząca za niezdobytą ostoję chrześcijaństwa, w 1672 roku, gdy armia turecka rozpoczęła oblężenie, broniła się zaledwie niespełna dziesięć dni.

Sienkiewiczowscy bohaterowie, nie mogąc się pogodzić z informacją o ka pitulacji, doprowadzili do tragicznego finału: „Huk straszliwy targnął powietrzem. Blanki, wieże, ściany, konie, działa, żywi i umarli, masy ziemi – wszystko to porwane w górę płomieniem, pomieszane, zbite jakby w jeden straszliwy ładunek, wyleciało w powietrze.

Tak zginał Wołodyjowski, Hektor kamieniecki, pierwszy żołnierz Rzeczpospolitej”. Po takim opisie można by przypuszczać, że dziś w tym miejscu zobaczymy tylko ruiny. Nic z tego. Zamek to największa z atrakcji Podola i to taka, gdzie rzeczywisty obraz dorównuje literackiej wizji.

Okazała fortyfikacja, wzmocniona 12 basztami i wkomponowana w kamienny cypel opadający stromo do zakola rzeki Smotrycz to jeden z takich obrazów, które pamięta się przez lata. Dla dopełnienia literackiej opowieści o Małym Rycerzu należy na koniec wybrać się na zachód, do odległego o ponad 100 km Iwano-Frankowska.

Nosząca dziś tę nieco dziwną nazwę miejscowość to historyczny Stanisławów, XVII-wieczna siedziba rodu Potockich. W tutejszej kolegiacie, funkcjonującej dziś jako muzeum sztuki sakralnej, Henryk Sienkiewicz umieścił mszę żałobną po śmierci swego bohatera.

Ks. Kamiński z ambony wypowiedział te dramatyczne słowa: „Panie pułkowniku Wołodyjowski. Dla Boga, panie pułkowniku Wołodyjowski! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach, a Ty się nie zrywasz? Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu?” Sceny z Trylogii to tylko mały fragment polskich związków z Podolem.

W każdej miejscowości rozbrzmiewają echa ważnych dla Polski wydarzeń i wielkich postaci. Nie przegnały ich nawet nieprzyjazne wichry dziejów.

M&M OSIP-POKRYWKA

Ile to kosztuje

Między Wrocławiem, Krakowem, Katowicami i Rzeszowem działa stałe połączenie autobusowe do Kamieńca.

Autobusy kursują 4 razy w tygodniu, cena biletu wynosi około 150 zł w jedną stronę.

Nocleg w Kamieńcu – od 80 zł za dwójkę. Za obiad zapłacimy zwykle nie więcej niż 10-20 zł.

ciekawa strona http://kresy24.pl/tag/podole/

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jedna z najdziwniejszych wysp świata leży na Atlantyku, około 180 kilometrów na wschód od kanadyjskiej Nowej Szkocji. Piaszczysta łacha o długości 42 kilometrów stawia czoła wzburzonym wodom,... więcej