Opatija: Chorwackie Monte Carlo

Perłę Półwyspu Istria porównuje się do najwspanialszych kurortów włoskiej riwiery.

Ekskluzywne uzdrowisko nadmorskie, zwane chorwackim Monte Carlo, leży na północy kraju (można przypłynąć tu promem z Wenecji). Europejską sławę i rozkwit zawdzięcza austrowęgierskiej szlachcie i bogatym przedsiębiorcom, którzy w XIX w. przyjeżdżali tu na wakacje. Urokliwe miasto otaczają zalesione wzgórza, chroniące je od wiatru i tworzące wilgotny mikroklimat.

Reklama

W przeciwieństwie do innych regionów Chorwacji przez cały rok jest tu zielono! Koniecznie pójdź na spacer nadmorskim deptakiem. Obok malowniczego portu, w którym cumują jachty i motorówki z całej Europy, obejrzysz piękne zabytkowe molo. Architektura tego fragmentu miasta przywołuje na myśl klimat włoskiej riwiery. Okazałe gmachy mieszczą ekskluzywne hotele, restauracje, a nawet kasyno.

Wędrując pnącymi się w górę uliczkami Opatii, odwiedź kościół św.Jakuba, wzniesiony w XVI w. O długiej historii miasta świadczą także pozostałości opactwa benedyktynów, od którego Opatija zaczerpnęła swą nazwę.

Największe wrażenie robią jednak ekskluzywne wille bogatych kuracjuszy, wybudowane na wzgórzach ponad sto lat temu. Jedną z nich jest Willa Angiollina, wzniesiona przez zamożnego szlachcica z Rijeki. Dom otoczony jest parkiem, który zachwyci Cię bogactwem egzotycznych roślin.

Każda z nich to dar przywieziony niegdyś z różnych zakątków świata przez przyjaciół właściciela. Po zwiedzaniu czas na kąpiel w przejrzystej wodzie zatoki Kvarnerskiej. Opatija oferuje turystom 4 miejskie plaże (ogólnodostępne). Pamiętaj, że już 100 m od brzegu obowiązuje zakaz kąpieli. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze ochrona środowiska ma tu szczególne znaczenie. Jeśli lubisz morskie przygody, wypożycz jacht – choćby na kilka godzin. Kołysząc się na wodach Adriatyku, będziesz cieszyć się widokiem setek kolorowych żagli...

Anna Kryńska

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Na żywo
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Gwarny i tłumny Bangkok zdaje się nigdy nie zasypiać. Pełen zabytków, biurowców i starych ruin, kusi egzotyką i obietnicą dobrej zabawy. To miasto albo się kocha, albo nienawidzi. więcej