​Najlepsze miejsca na rowerowe wakacje

Wakacje to nie tylko czas na relaks. To jeden z niewielu momentów w roku, w których możemy przeżyć coś niesamowitego i jednocześnie zadbać o siebie i swoje zdrowie. Aktywny wypoczynek na rowerze - w górach albo nad morzem, przez lasy lub pola z szumiącym zbożem - to doskonały pomysł na wypad ze swoją drugą połówką, z rodziną lub z przyjaciółmi. Przestawiamy najlepsze miejsca na takie wakacje w Europie.

Zdjęcie

Holandia to kraina rowerów /123/RF PICSEL
Holandia to kraina rowerów
/123/RF PICSEL

Niderlandy i Belgia - królestwa, w którym rządzą rowerzyści

Nie ma chyba bardziej kojarzącego się z rowerami kraju niż Holandia. Do niej śmiało można dodać Belgię, w której mieści się siedziba Europejskiej Federacji Cyklistów. Oba państwa są doskonałe na pierwszą dłuższą wyprawę rowerową, a także na wypady z dziećmi. Teren jest płaski, pogoda raczej nie męczy, a infrastrukturę można śmiało nazwać wzorcową. Ponadto kierowcy są przyzwyczajeni do rowerzystów i kultura jazdy stoi na wysokim poziomie.

Przez Belgię biegnie Szlak Pielgrzymi EFC; miasta, które obejmuje to Namur i Liege istniejące od starożytności i będące w średniowieczu jednym z ważniejszych ośrodków intelektualnych i religijnych, więc można zatrzymać się w nim na dłużej podziwiając zabytkowe pałace i kościoły. 

Reklama

Podobnie w przypadku Namur, stolicy Walonii. Z pewnością warto zatrzymać się przy Beffroi, strażnicach wybudowanych pod koniec średniowiecza. Jeżeli chcemy pojechać wzdłuż wybrzeża, najlepsze trasy krajobrazowe znajdziemy w okolicach Ostendy, dawnego królewskiego kurortu. Na jeden dzień nada się przepiękna trasa Burgia-Heist. W pobliżu miasteczka Heist jest Knokke, największy obecnie nadmorski kurort. Wynajęcie roweru to 12 euro za dzień. Przy dłuższych trasach można oczywiście negocjować zniżki.

Holandię warto polecić nie tylko ze względów wcześniej wymienionych i urody krajobrazu. Dodatkowym atutem są Tanie loty to Groningen z Gdańska za 78 zł w obie strony. Można wypożyczyć rower za 10 euro, trzeba tylko pamiętać o zwrotnym depozycie w wysokości 50 euro. Narodowe trasy rowerowe są oznaczone symbolem LF-Routes. Wiele z nich nie przebiega zgodnie z ulicami, lecz przez pola i tereny zielone. Z Groningen można pojechać do Amsterdamu (310 km) albo nad morze trasą LF14, do parku Lauwersmeer (45 km), powrót równoległymi drogami jest odrobinę dłuższy (52 km).

Włochy

Włochy to świetne miejsce do uprawiania kolarstw górskiego. Dolomity stwarzają ku temu wszelkie warunki: wytyczone trasy o różnym stopniu trudności, udogodnienia takie jak wjazd z rowerem gondolą, no i przede wszystkim - widoki. 

Mniej zaprawieni w jeździe z pewnością docenią pagórkowate tereny i rozległe panoramy Niziny Padańskiej. Uwaga, zwiedzanie Wenecji na rowerze może być niewykonalne, chyba że na wodnym. 

Przez całą długość Włoch ciągnie się Szlak Środkowoeuropejski EFC. Jest powszechnie uznawany za jeden z najlepszych w Europie (nazywa się go nawet autostradą dla rowerów). Szlak Śródziemnomorski przecina kraj na północy. Największą popularnością cieszą się właśnie tereny nad Padem i wokół jezior, zwłaszcza jezioro Garda.

Malownicze winnice, skaliste góry i te zalesione stanowią o atrakcyjności tego kraju. Warto jednak uważać w miastach, bo chociaż znajdziemy w nich wiele dwukołówek, będą to raczej skutery i motocykle, chociaż zmienia się to na lepsze. Przewiezienie roweru tanimi liniami to niewielki koszt: 50 euro (Ryanair) lub około 190-200 zł (Wizz Air).

Z pewnością taniej, niż gdyby wynajmować rower. Inną opcją jest bezpłatne wypożyczanie rowerów z hoteli lub na campingach. Wtedy możemy się udać na jednodniową wycieczkę za miasto albo w góry. Przykładowe ceny wynajęcia sprzętu poza hotelami to 15 euro za dzień, 25 za dwa i 70 euro za tydzień.

Prowansja - kwitnące pola lawendy i Lazurowe Wybrzeże

Prowansja latem to najpiękniejsze miejsce w Europie, zwłaszcza gdy trafimy na pola kwitnącej na przełomie czerwca i lipca lawendy lub do niemniej malowniczych winnic. Jedna z najbardziej spektakularnych tras zaczyna się w ukochanej okolicy Becketta - przy masywie Luberon. Tylko trzeba nastawić się na postoje - mijane wioski i miasteczka zaczarowują swojską architekturą, dzikimi ogrodami i atmosferą, której nie da się opisać.

Zresztą powszechnie wiadomo, że to ulubione miejsce największych francuskich artystów. Trasa kończy się przy Mont Ventoux, legendarnym podjeździe Tour de France, z którego przy dobrej pogodzie widać Morze Śródziemne i Alpy. Wynajęcie roweru to zwykle 15 euro za dobę, więc jeżeli planujemy więcej niż trzy-cztery dni na jednośladzie, wygodniej będzie dokupić bagaż lotniczy. 

Do samej Prowansji, do Marsylii dolecimy w czerwcu już za 320 zł w obie strony z Ryanairem, więc dodatkowa płata bagażowa nie powinna być uciążliwa, tym bardziej, że zaoszczędzimy na dość drogiej komunikacji publicznej.

Dania - rowery jak z baśni...

Dania jest równie piękna, co mało znana. Normalny człowiek zapytany o ten kraj skojarzy go przede wszystkim z Kopenhagą i Bornholmem, zupełnie nie wiedząc, jak piękne, majestatyczne krajobrazy rozciągają się między miastem a wyspą. Jest w czym wybierać. 

230 km tras rowerowych plus drugie tyle dróg, którymi również można się bezpiecznie poruszać. Najpiękniejszy jest chyba gęsto zalesiony środek wyspy, ale melancholijne południe i pagórkowata północ też mają wiele uroku. Na kontynencie czeka na nas 11 tras ogólnokrajowych liczących ponad 4 tys. km i prawie 6 tys. km dróg przystosowanych do ruchu rowerowego.

Jutlandia, zwłaszcza na północy oferuje zupełnie magiczne widoki na pola wrzosów. Od wieków była ważnym miejscem dla wikingów i wszystkich tych, którzy coś znaczyli na morzu. Oceanarium, samotne wieże i latarnie w morzu piasku i słońca, zabytkowe miasteczka i Park Narodowy Thy są warte tych wszystkich przejechanych kilometrów. 

No i oczywiście plaże; może nie tropikalne, ale piękne i z drobnym piaskiem.  Jeżeli podróżujemy z dziećmi, z pewnością na nasze potrzeby odpowie południowa Jutlandia z Legolandem i centrum nauki The Universe. Warto także udać się do krainy jak z baśni Hansa Christiana Andersena - pełnej najbardziej malowniczych zamków. Znajduje się ona na zachodzie Zelandii.

W Danii bez problemu znajdziemy wypożyczalnie rowerowe. Koszt wynajęcia dwóch kółek na dzień to około 50-70 koron (30-40 zł), czyli dokładnie tyle ile w polskich punktach (za wyjątkiem tańszych rowerów miejskich). Po Kopenhadze w ogóle można bezpłatnie korzystać z rowerów miejskich, niektóre campingi też oferują wypożyczenie rowerów.

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL

Zobacz również

  • Niezwykłe  polskie pasterki

    Są w Polsce miejsca, gdzie Boże Narodzenie obchodzi się szczególnie uroczyście. Jeśli wybierzemy się na pasterkę w podziemnej kaplicy lub w klasztorze, będzie to na pewno niezwykłe przeżycie.... więcej