Miejsca w Europie, gdzie warto pojechać z dziećmi

​Planowanie podróży z dzieckiem nie musi kończyć się tak, że wszystkie atrakcje dobiera się pod najmłodszych. Także rodzice zasługują na chwilę rozrywki, dlatego prezentujemy kilka pomysłów na zwiedzanie miejsc, w których równie dobrze bawią się dorośli.

Zdjęcie

Muzeum Historii Naturalnej w Londynie zachwyci i małych i dużych /123/RF PICSEL
Muzeum Historii Naturalnej w Londynie zachwyci i małych i dużych
/123/RF PICSEL

Londyn - dla małych i dużych odkrywców

Londyn powinien nosić tytuł miasta najbardziej przyjaznego turystom z dziećmi. Z dwóch powodów: darmowych wstępów do muzeów oraz ogromnej liczby parków miejskich. Najlepszym punktem wycieczki do stolicy Wielkiej Brytanii nie jest ani zmiana warty, ani robienie zdjęć z Big Benem. 

Koniecznie zobaczcie Muzeum Historii Naturalnej oraz Muzeum Techniki. Nie tylko dzieci cieszą się na widok dinozaurów i nie tylko one są podekscytowane na wystawie o kosmosie. W dodatku prawie wszystkiego można dotknąć, bo eksponaty są interaktywne. Po takim zwiedzaniu trzeba zregenerować siły - polecamy kawę i pączki w jednym z wielu parków.

Reklama

Paryż - od dziecka ze sztuką

Nie mogliśmy się zdecydować, które z paryskich miejsc polecić przede wszystkim. O naszą uwagę walczyły  m.in. niedawno wyremontowane Parc Zoologique de Paris i Wieża Eiffela. Postanowiliśmy jednak wybrać coś innego, ponieważ te dwa miejsca są dosyć drogie. Zoo, chociaż dużo przyjaźniejsze dla swoich podopiecznych, po remoncie nie ma już ukochanych zwierząt dzieciaków: słoni, niedźwiedzi czy lwów. 

Z kolei Wieża Eiffela to niekończące się kolejki brak pewności, czy dziecku spodoba się wjazd na żelazną damę. Dlatego polecamy wycieczkę na Montmartre - i nie, wcale nie chodzi o Moulin Rouge czy cmentarz. Wjazd samochodem na wzgórze trwa dość długo - jedzie się krętymi, naprawdę wąskimi uliczkami między zabytkowymi kamienicami, ale nagle wyłania się widok powalający na kolana - najlepsza panorama Paryża. 

Dla dzieci to za mało, więc pewnie po prostu będą sobie tańczyć do muzyki ulicznych artystów albo oglądać pokazy akrobatów. Zawsze są tu ludzie, gra świetna muzyka, a za bazyliką nie brakuje najlepszych paryskich kawiarni dla rodziców.

Wiedeń - najwyższy diabelski młyn

W przypadku Wiednia nie było wątpliwości - koniecznie wybierzcie się na rodzinne popołudnie do Prateru. Rodzicom spodoba się ze względu na atmosferę i historię, a dzieciakom z powodu karuzel i kolejek. Dawne tereny łowieckie Habsburgów dziś są miejscem spotkań wiedeńczyków. Wstęp na teren lunaparku  jest wolny, ale na każdą karuzelę obowiązuje osobny bilet. 

Mimo to koniecznie przejedźcie się z dziećmi największym diabelskim młynem w Europie. Liczy 65 m wysokości, a został zbudowany już w 1897 roku dla uczczenia panowania cesarza Franciszka Józefa, męża słynnej z urody i charakteru Sisi.

Praga - miasto czarowników

Nie Most Karola, nie Złota Uliczka, lecz właśnie mało znane Muzeum Magii i Alchemii okazuje się najciekawszą dla dzieci atrakcją. Mieści się dokładnie w tym samym miejscu, co legendarna średniowieczna apteka Pod Archaniołem, gdzie szukano kamienia filozoficznego. 

Rodzice mogą kojarzyć nazwę apteki z trylogii husyckiej Sapkowskiego. O budynku, w którym mieści się muzeum, krąży wiele legend, m.in. mówiąca o tajemnym korytarzu łączącym piwnicę z zamkiem królewskim. Podobno tunele istnieją naprawdę, ale nie wiadomo, dokąd miały prowadzić.

Rzym - dla historyków i smakoszy

W przypadku Rzymu postanowiliśmy przedstaić trzy punkty wycieczki, bez których dzieci nie będą w pełni zadowolone. Pierwszy to oczywiście Koloseum. Nie ma wycieczki do Rzymu bez zdjęcia z gladiatorem! Pomyślcie o tym, że prawie każdy etap edukacji na lekcjach historii zaczyna się właśnie od antycznego Rzymu - to niesamowita frajda być tam, gdzie rozgrywała się wielka historia. 

Drugi punkt to najstarsza lodziarnia w Rzymie na placu Del Freddo. Uwaga, od ilości lodów można dostać oczopląsu! Są bajecznie kolorowe i niesamowicie smaczne. Kolejki ustawiają się nawet zimą, ale przecież wtedy właśnie lody są najzdrowsze dla gardła. Wiemy dobrze, że nie tylko dzieci kochają słodkości. 

Trzeci punkt jest do zrealizowania tylko od maja do września, ale nie sposób o nim nie wspomnieć - to Ostia, nadmorska dzielnica Rzymu. Nie musicie się martwić tym, jakie zabawy wymyślić dzieciom - woda, piasek i piłka plażowa zajmą je na długie godziny, a wy wykorzystacie wspaniałe włoskie słońce. Wystarczy, że sprawdzicie ofertę City Break Rzym i macie tani rodzinny wypad zaplanowany. 


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL
Więcej na temat:

Zobacz również