Jiczyn: Co warto zwiedzić

Małe miasto blisko granic Polski z przebogatą historią i rozbudzającymi wyobraźnię bohaterami ludowych opowieści. Na dodatek leży tuż u wrót najpiękniejszego fragmentu czeskich gór, słusznie zwanego Rajem.

Reklama

Taki właśnie jest Jiczyn, miasto rozbójnika Rumcajsa, który był uosobieniem ludowego bohatera na miarę Robin Hooda. To właśnie tutaj rozprawiał się z niegodziwym murgrabią i walczył o los zwykłych ludzi i swojej rodziny. Co robi dzisiaj?

Skierowany we mnie pistolet nie zostawiał żadnych wątpliwości. Zły wzrok i wąsiska skrywające prawdziwe intencje potęgowały grozę chwili. – Oddawaj sakiewkę podróżny! – rzucił do mnie brodaty jegomość i pociągnął za spust nieco archaicznej pukawki. Jednak zamiast huku wy- strzału... rozległa się salwa śmiechu!

Najbardziej znani

Rumcajs, bo to on we własnej osobie rzucił się, by rabować moje oszczędności, parsknął śmiechem, gdy zobaczył jak zamarłem nad talerzem „knedli jahodowych” (czyli z truskawkami). Uchylił swego wielkiego czerwonego kapelusza, pozdrowił śpiewnie po czesku „dobry dan” i życzył miłego dnia. Towarzysząca mu nieco pyzata, sympatyczna Hanka puściła oko i zaprosiła do pobliskiego muzeum, by poznać historię ich bajkowej rodziny.

Rumcajs, Hanka, a z czasem i ich latorośl Cypisek byli zapewne najlepiej znanymi bohaterami czeskich bajek, zanim polską telewizję skolonizował Disney i inni herosi zza oceanu. Dziś ich losy przypominają w Jiczynie dwa przybytki. Pierwszy to muzeum przy rynku, a właściwie galeria „Świat Rumcajsa”. To w niej dzieci mogą same wcielić się w rolę bohaterów kreskówki i w serialowych dekoracjach hałasować i rozrabiać pomiędzy chmurkami, zamkami, górami i jeziorami.

Aktorzy grają po gospodach Rumcajsa

Straszyć żaby i wyprowadzać w pole wąsatych cesarskich żołnierzy. Tam też aktorzy, grający po gospodach zadziornego Rumcajsa i zalotną Hankę, przychodzą pokrzepić się szklanicą zimnego trunku. Jest więc dla dzieci świetna okazja, by ich wytarmosić za brodę albo warkocze! Ale uwaga! Mogą się (łagodnie) zemścić! Drugie rumcajsowe miejsce to mała chata tuż za miejskimi murami, w której – jak w skansenie – zgromadzono wszystko to, czym Rumcajs i Hanka posługiwali się na co dzień, nim Rumcajs musiał porzucić szacowną profesję mieszczańskiego szewca i został zmuszony do ucieczki w góry i podjęcia fachu rozbójnika.

W chacie pod wieżą zgromadzono także liczne wydania bajek o dzielnym Rumcajsie. Jest tam także bardzo miła gospoda, w której przy produktach lokalnego browaru można odpocząć po zwiedzaniu miasta.

Do zwiedzania jest niemało

A do zwiedzania jest niemało! Co zaskakujące, bo Jiczyn jest miastem niewielkim, zaledwie 17-tysięcznym. Większość odwiedzających je turystów wjeżdża prosto do jego serca, na przepiękny rynek, który powstał ponad siedem stuleci temu – w 1297 roku. Obszerny kwadratowy plac wyłożony jest wzorzystymi płytami. Na środku znajdują się dwie fontanny i wysoka kolumna z Matką Boską. Miasto pierwotnie należało do czeskiego króla, jednak z czasem kolejno przechodziło w ręce kilku znanych rodów szlacheckich.

Największy rozkwit

Największy rozkwit kronikarze notują od początku wieku XVII, gdy w Jiczynie rozpoczyna się czas władania członków rodziny księcia Albrechta Wacława Euzebiusza z Valdštejna. To właśnie na ich pamiątkę rynek nosi dziś nazwę Valdštejnovo námestí. Dzięki bowiem ich zaradności i stworzeniu odpowiednich warunków do robienia interesów, wokół kwadratowego placu wyrosły zdobne kamienice bogatych mieszczan, a w arkadowych podcieniach domów ulokowały się sklepy i gospody, dziś zamienione w restauracje podające smakowite czeskie potrawy, przytulne kawiarenki ze słodyczami i piwiarnie oferujące liczne gatunki pienistego, czeskiego specjału narodowego.

Zamek Valdštejnów

Znaczną część jednej z pierzei rynku zajmuje zamek Valdštejnów, gdzie zgromadzono pamiątki po jego właścicielach. Tuż obok stoi imponujący barokowy kościół pw. św. Jakuba, a nad nim góruje znajdująca się tuż za kościelną ścianą 50-metrowa wieża zegarowa. Z balkoniku okalającego jej szczyt rozpościera się widok na synagogę, kościół Jezuitów i urokliwe przedmieścia, zwłaszcza na niepowtarzalną, długą aleję lipową, która posadzona została tak, by dokładnie jej oś wypadała na wprost wieży. Widać stąd także okoliczne wzgórza Czeskiego Raju, skaliste, rozległe, z dziesiątkami zamków i pałaców. To właśnie tam, w jaskini w Rzacholeckim Lesie, krył się Rumcajs z rodziną. Kto wie, może wciąż tam mieszkają?

Marcin Jamkowski

Ile to kosztuje

Samochodem przez Wro- cław lub autostradą A1 na południe i potem zachód. Niektóre biura podróży oferują także jednodniowe wycieczki autokarowe do Jiczina z uzdrowisk Karkonoszy. W pensjonatach i hotelach ceny zaczynają się od równowartości 100 zł za osobę za noc.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również