Gdzie jechać na majówkę? Najlepiej w góry

Niektórzy nie mają problemu z wyborem miejsca na majówkę - wiedzą, że spędzą ją w górach. Wystarczy zobaczyć loty w Alpy Francuskie, w Dolomity czy na północ Hiszpanii a nawet do Grecji, by zrozumieć, że kolejna wycieczka w Tatry to niekoniecznie szczyt marzeń.

Zdjęcie

Meteory w Grecji /123/RF PICSEL
Meteory w Grecji
/123/RF PICSEL

Meteory w Grecji

Nie bez powodu wielu fanów górskich wycieczek wybiera ten osobliwy masyw skalny  jako cel swojej podróży. Już pod względem geologicznym Meteory przedstawiają unikatowy i niesamowity widok (ostre i strome skały wybijające z ziemi na kilkaset metrów), ale to co przyciąga podróżujących to nie tylko dzieło Matki Natury, ale człowieka - mowa tu zabytkowych prawosławnych klasztorach, które wybudowano jakimś cudem na szczytach tych skał.

Religijna historia Meteorów zaczyna się średniowieczu, gdy pierwsi mnisi zaczęli zasiedlać jaskinie. Od XIV do XVI wieku trwała rozbudowa monastyrów, których oryginalnie powstało 24, jednak do dzisiaj przetrwało sześć, przy czym są to klasztory działające. 

Reklama

Trudne warunki i dostęp (przez wieki do monastyrów ludzi i zaopatrzenie wciągano na szczyty przy pomocy lin i drabin) dawały mnichom spokój i bezpieczeństwo, dzięki czemu dziś turyści mogą w klasztorach oglądać pięknie zachowane ikony i manuskrypty z okresu istnienia Bizancjum.

Zapierające dech w piersiach widoki najlepiej zobaczyć podczas pieszych wycieczek, które pozwalają odkryć piękno Meteorów. Dziś na szczęście nie trzeba wspinać się do monastyrów w sensie dosłownym - dobudowane schody ułatwiają dostęp do wszystkich sześciu. 

Do Meteorów najłatwiej dostać się  z leżącego nieopodal miasta Kalampaka, które samo w sobie jest sporą atrakcją turystyczną, więc podczas wyprawy w te okolice nikt nie powinien się nudzić. Tanie loty do Grecji lądują zarówno w Salonikach jak i w Atenach, ale bliżej do klasztorów jest z Salonik.

Hiking w okolicach Bazylei

Bazylea to ciekawe i warte zwiedzenia miasto, ale skupmy się na tym, co można robić tuż za jej granicami. Tutejsze góry, szwajcarska Jura, która jest północną odnogą Alp, stanowi świetną alternatywę dla popularnych tras wycieczek górskich, a przy tym posiada idealnie (w końcu to Szwajcaria) oznaczone trasy i przyjaznych miejscowych, którzy chętnie pomogą poznać uroki tej okolicy.

W okolicach Bazylei poprowadzonych zostało ponad 130 szlaków turystycznych o różniej trudności, a dzięki gęstej komunikacji (łatwo można przemieścić się z miasta do malowniczej prowincji, jak również dostać na niektóre szczyty przy pomocy kolejki linowej) większość nich dostępna jest również dla mniej zaawansowanych "łażących" po górach. 

Popularna trasa prowadzi od Bazylei do francuskiego Delémont  i wije się przez zielone pola, łąki i doliny Szwajcarii oraz Alzacji. Podróżnicy mijają po drodze różne naturalne i historyczne atrakcje, takie jak zabytkowe miasteczka i arystokratyczne zamki. Szwajcarskie przewodniki oferują wiele gotowych szlaków wycieczkowych o wysokich walorach edukacyjnych, także wyprawa po Jurze Szwajcarskiej to rozwój dla ducha i ciała.

Majówka w Rumunii? Góry Fogaraskie!

Najwyższe góry Rumunii to prawdziwa gratka dla wszystkich górołazów! Dzięki sieci schronisk i mniejszych chatek, które dają schronienie przed chłodem i złą pogoda, wycieczka w Góry Fogaraskie będzie przyjemnym i ciekawym doświadczeniem. 

Dobrym pomysłem jest też wyprawa z własnym namiotem - własny śpiwór i namiot uniezależniają nas od infrastruktury górskich schronisk i pozwalają na obranie alternatywnych tras. Trzeba jedynie pamiętać, że śledzie do namiotów muszą być zapakowane do bagażu rejestrowanego.

Większość szlaków i górskich ośrodków znajduje się po stronie transylwańskiej, przy czym najważniejszy jest "szlak czerwonego paska", który ciągnie się główną granią - od niego rozwidlają się dalsze trasy. Planując podróż, warto pomyśleć, czy chce się iść utartymi drogami, czy zakłada się krótkie wypady na szczyty - a warto, bo widoki są wyjątkowo spektakularne, przy czym najwyższe nie przekraczają 2500 m. n.p.m. Jednym z najpiękniejszych widoków, jakie ma do zaoferowanie to pasmo górskie, są jego jeziora polodowcowe. 

Najpopularniejsze jest oczywiście jezioro Bâlea - tutaj prowadzi słynna szosa Tranfogaraska, otwarta jedynie w ciepłe miesiące. Warto tu przybyć dla widoków oraz okolicznego rezerwatu przyrody. Z innych górskich akwenów trzeba wspomnieć trzeba wspomnieć o Capra, Urlea i Podragu. 

Polodowcowy charakter dodaje tym skalistym wyjątkowego uroku - poza wspomnianymi jeziorkami mija się tutaj często poorane strumieniami doliny i wodospady. Rumuńskie góry to dobra odpowiedź dla tych, którzy nie chcą przepłacić w górach na zachodzie Europy - widoki i wrażenia te same, a może nawet lepsze!


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL

Zobacz również

  • Gdzie się rozgrzać zimą?

    Z roku na rok coraz więcej osób zimą wybiera się w podróż na południe – w poszukiwaniu słońca, kolorowych krajobrazów i energii, której zawsze o tej porze roku brakuje. Kto nie jest zimnolubny, ten... więcej