Francja lawendą pachnąca

Węch wydaje się najbardziej zwierzęcym zmysłem człowieka i zazwyczaj nie przykłada się do niego dużej wagi. Jednak to zapachy zapadają najsilniej w pamięć i potrafią wywoływać niezwykłe wspomnienia. Przypominają o zapomnianych uczuciach i zdarzeniach, o których na co dzień się nie myśli. Co ciekawe, z podróży właśnie zapach - czy to morza, czy świeżego górskiego powietrza - wspomina się najmocniej. Niewątpliwie królową zapachów jest Francja z wyszukanymi paryskimi butikami, polami lawendy i legendarnym Grasse.

Zdjęcie

Muzeum Fragonard w Grasse /123/RF PICSEL
Muzeum Fragonard w Grasse
/123/RF PICSEL

Szlak perfum

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że stolicą światowych zapachów jest Francja. Tu tradycje komponowania niesamowitych zapachów i uprawy składników trwają od wieków. Jak powstają perfumy i skąd pochodzą ich najbardziej cenione marki?

Perfumy, to najprościej mówiąc, roztwory zapachowe połączone z alkoholem etylowym i utrwalaczami zapachu. W jednym flakonie perfum często połączone jest kilkaset zapachów! Mało romantycznie? Aby je stworzyć, poza składnikami potrzeba czegoś więcej - pasji, pomysłu, a także... wrażliwego nosa. Na całym świecie przy produkcji perfum pracują osoby z wyjątkowo wyczulonym zmysłem węchu. 

Reklama

"Nosy" muszą także posiadać pewną wiedzę o tym, jak zapachy się ze sobą łączą. Choć kompozytorzy perfum mają tak duże znaczenie dla efektu końcowego, najczęściej działają incognito. Perfumy sprzedaje się pod nazwą danej firmy, a nazwisko "nosa" pozostaje tajemnicą.

Skomponowanie atrakcyjnego zapachu to skomplikowany proces - kiedy powstanie żądana receptura, trzyma się ją w tajemnicy. Jak to się dzieje, że większość perfum króluje w jednym sezonie, a inne nie wychodzą z mody przez lata?

Autorem linii zapachów, które do dziś biją rekordy popularności, jest Pierre Guerlain, który w 1828 roku przy Rue de Rivoli 75 w Paryżu zapoczątkował dzieje znakomitej marki, przez wiele lat przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Dziś tradycje tej firmy uwieczniono w Muzeum Guerlain. Można tam zobaczyć flakony i powąchać kilkudziesięciu najważniejszych zapachów marki. To także sklep Guerlain, zatem jeśli marzy wam się pachnąca pamiątka, jesteście w dobrym miejscu.

Wśród perfum rekordy popularności wciąż bije Chanel no 5. Choć Coco nie brała udziału w ich tworzeniu, zdają się w pełni odzwierciedlać charakter jej marki. W zapachu czuć elegancję, prostotę i głębię. Chanel no 5 to zarówno najczęściej kupowane, jak i najczęściej kradzione perfumy! Warto wspomnieć, że kształt butelki perfum Chanel nie jest przypadkowy - nawiązuje on do kształtu placu Vendome. Jeśli nie wierzycie, sprawdźcie sami!

Na placu Vendome znajduje się Hotel Ritz - legendarny ze względu na liczbę sław, które go odwiedziły. Przez wiele lat mieszkała tu także Chanel. Na jej cześć w Ritz otwarto apartament inspirowany tym, który dawniej zajmowała projektantka. Obecnie  działa tu także spa jej marki. Wśród licznych miejsc związanych z Chanel najważniejsze jest jednak to, w którym Coco zaczynała swoją kariera - butik przy Rue Cambon. 

Pobliska ulica Saint Honore do dziś jest modową mekką Paryża - liczne sklepy znanych kreatorów i przesuwające się między nimi tłumy to stolica Francji w najlepszym wydaniu. To oczywiste, że w tym stylowym tłumie nie mogło zabraknąć Chanel! Butik przy Rue Cambon działa do dziś, przyciągając licznych zainteresowanych.

Jeśli już zwiedziliście wszystkie najbardziej znane butiki, podsumujcie swoją perfumową wyprawę w Muzeum Fragonard w Grasse, perfumeryjnej stolicy Francji. Muzeum zajmuje dwa piętra w dziewiętnastowiecznej kamienicy przy rue Scribe w 9 dzielnicy. Ekspozycja prezentuje historię perfum i ich komponowania od czasów starożytnych po dzisiejsze, a także opakowania i inne gadżety związane z zapachami. 

Pokazywane są także metody łączenia poszczególnych elementów zapachu, dzięki czemu dowiecie się, dlaczego dobrej jakości perfumy są drogie (z 200 kg kwiatów lawendy powstaje zaledwie 2 kilo ekstraktu!). We Fragonard znajduje się także mapa, gdzie pokazane jest, skąd Francuzi sprowadzają składniki do poszczególnych perfum. Fragonard zawiera także sklep, gdzie można nabyć perfumy pochodzące z oryginalnych kompozycji.

Między Grasse a Niceą znajdują się także Mimozowe Gaje. Piękno pochodzi z natury - gdyby nie było takich miejsc, nie mielibyśmy perfum! Mimozowe Gaje poza walorami zapachowymi gwarantują także niesamowite przeżycia wizualne. Delikatne kwiaty mimozy najpiękniej wyglądają w lutym - wtedy jest ich tyle, że używane są do dekorowania domów  i budynków publicznych. Bukietami mimoz co roku ozdabia się między innymi gmach merostwa w Tanneron. 

Mimozowy Szlak, tak chętnie uczęszczany przez turystów, gdzie można do woli nacieszyć wzrok i węch mimozami, przebiega między miastem Bormes les Mimosas a Grasse - stolicy perfum. Co roku pod koniec lutego odbywa się tu także Święto Mimozy w Mandelieu - La Napoule na Lazurowym Wybrzeżu. Przez cały tydzień miasto jest całkiem żółte - odbywają się koncerty i imprezy, a nawet... bitwa na kwiaty. To trzeba zobaczyć!

Popularnym składnikiem perfum jest także lawenda, wizytówka Prowansji. Większość upraw zapełniona jest lawendyną, a prawdziwa lawenda, z której uzyskuje się najcenniejszy, certyfikowany olejek jest uprawiana między innymi w regionach Alp Górnej Prowansji, Drome i Alp Wysokich. Czas kwitnienia lawendy jest zależny od wysokości - kwiaty pojawiają się najwcześniej na nisko położonych terenach. Wycieczka po lawendowych polach może więc  trwać od początku lipca do połowy sierpnia.

Góry są doskonałym tłem dla fioletowych pól - szczególnie dobrze widać to w okolicach kanionu Verdon. A zapach... na długo pozostanie wam w pamięci! Warto także pojechać do Chateau de Gabelle, który w otoczeniu lawendy wygląda naprawdę baśniowo.

Miasta w pobliżu lawendowych pól stwarzają niezwykłą okazję do spróbowania lawendowych przysmaków, które są tutaj popularne zwłaszcza w porze kwitnienia. W Roussilion spróbujecie lawendowych słodyczy - od lodów po naleśniki z lawendowym syropem!

Jak się jednak tam dostać? Z Polski jest łatwo - tanie loty do Francji pozwalają na podróż przy stosunkowo niewielkim budżecie. Największe lotniska, a więc te, które mają najwięcej połączeń to porty w Marsylii i Nicei.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Nie ma znaczenia, czy przyjedziemy do Ortisei, Canazei, Corvary czy Arabby. W Dolomitach u stóp Gruppo del Sella przez cały tydzień można nie zdejmować nart i codziennie jeździć na innych stokach. więcej