Czy można używać w samolocie sprzętu elektronicznego?

Najliczniejszą grupą pasażerów linii lotniczych są osoby podróżujące służbowo lub w celach zarobkowych. Nic więc dziwnego, że najczęściej wśród pytań dotyczących bagaży pojawiają się te związane z przewożeniem komputerów, elektroniki i ładowarek. Oto odpowiedzi, których poszukują pasażerowie:

Zdjęcie

W czasie lotu można korzystać z telefonów i tabletów /123/RF PICSEL
W czasie lotu można korzystać z telefonów i tabletów
/123/RF PICSEL

Czy można samolotem przewozić elektronikę?

Generalnie linie lotnicze pozwalają na przewożenie sprzętu elektronicznego. Problemy pojawiają się np. prze rowerze z napędem elektrycznym, ale to rzadkie sytuacje. Laptopy, telefony, tablety, aparaty cyfrowe - w ich przypadku właściwie nie ma ograniczeń innych niż bagażowe.

W bagażu rejestrowanym lepiej nie przewozić cennych przedmiotów, ponieważ szybkie ładowanie do luku często kończy się uszkodzeniem pakunków. Poza tym nie można przewozić w luku baterii litowo-jonowych. Dlatego najlepiej zabierać sprzęt ze sobą. Co więcej, firmy oferujące Tanie loty takie jak Ryanair pozwalają na wniesienie dodatkowej małej sztuki bagażu. To udogodnienie wprowadzono właśnie pod kątem laptopów i aparatów.

Reklama

Czy na pokładzie samolotu można rozmawiać przez telefon albo łączyć się z Internetem?

Internet pełen jest informacji o szkodliwym oddziaływaniu komórek na wrażliwe systemy nawigacyjne samolotów. Ostatnie badania dowiodły jednak, że nie stwarzają zagrożenia, więc Federalna Agencja Lotnictwa a w ślad za nią Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego dały zielone światło przewoźnikom, którzy chcą wprowadzić możliwość korzystania z sieci 3G i 4G swoim klientom. 

Przy starcie jednak większy sprzęt elektroniczny powinien być wyłączony, ale tablet i komórka mogą działać w trybie offline. Szczegółowe regulacje zależą od linii lotniczych, więc trzeba dowiadywać się bezpośrednio na infolinii, stronie internetowej itd.

Czy można przewozić baterie i ładowarki?

Baterie litowo-jonowe można przewozić wyłącznie w bagażu podręcznych. Jest to najczęściej montowany rodzaj zasilania w laptopach, telefonach i aparatach fotograficznych. Jeżeli nie jesteście pewni, sprawdźcie, czy bateria ma oznaczenie Li-ion. Ze zwykłymi bateriami alkaicznymi nie ma problemów.

Pasażerowie mogą mieć przy sobie baterie niezawierające więcej niż 8 gramów litu i nieprzekraczających mocy 100 Wh. Trudno znaleźć osobisty sprzęt elektroniczny, którego zasilanie nie spełnia tych warunków. Wolno też zabrać akumulatorki do 25 gramów litu - na każdą osobę dwie sztuki. Te warunki obejmują m.in. baterie komputerów.

Tylko tzw. mokre ogniwa są zabronione poza przypadkiem, gdy napędzają wózek inwalidzki pasażera. 

Rozładowany sprzęt elektroniczny

W czasie lotów międzykontynentalnych, zwłaszcza tych do USA, sprzęt elektroniczny powinien być naładowany chociaż w takim stopniu, by móc go włączyć na życzenie kontrolerów. Ma to służyć zwiększeniu bezpieczeństwa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL

Zobacz również

  • Posiadająca diamenty, złoto i ropę Angola nie zabiega o reklamę. Aż dziw, że nie ma w tym kraju turystów. A przecież miejsc wartych zobaczenia w tym zakątku Afryki nie brakuje. więcej