Co trzeba wiedzieć planując podróż do Turkmenistanu?

Położony w Azji Środkowej Turkmenistan to państwo dość tajemnicze, o którego walorach turystycznych nie wiadomo zbyt wiele. Trudne do uzyskania wizy, wszechobecna policja i panujący reżim, za którego krytykę można trafić na 25 lat do więzienia - wszystko to niezbyt zachęca odwiedzających. Ci, którzy się jednak odważą na wyprawę do Turkmenistanu - znajdą kraj nietknięty turystyką masową, pełen prawdziwych "perełek", kryjący w sobie nawet... wrota piekieł.

Zdjęcie

Aszchabad - stolica Turkmenistanu /123/RF PICSEL
Aszchabad - stolica Turkmenistanu
/123/RF PICSEL

Turkmenistan - państwo na gazie

Położone w Azji Środkowej, między Amudarią a Morzem Kaspijskim, pustynne terytoria obecnego Turkmenistanu były w toku historii wielokrotnie podbijane (najdłużej trwało panowanie arabskie i mongolskie); odgrywały też istotną rolę na Jedwabnym Szlaku. 

W 1921 roku weszły w skład ZSRR; w 1991 roku Turkmenistan ogłosił niepodległość.  Pierwszym prezydentem został Saparmyrat Nyýazow, który sprawował tę funkcję dożywotnio. Wprowadził on dyktaturę opartą na kulcie jednostki i zasłynął z łamania praw człowieka. Po jego śmierci nastąpiła pewna liberalizacja polityki, niemniej Turkmenistan wciąż pozostaje państwem autorytarnym.

Reklama

Jedynym, za to potężnym, bogactwem naturalnym Turkmenistanu są złoża gazu ziemnego. Mieszkańcy kraju mają bezpłatny gaz, za to zapałki stanowią towar deficytowy, a zatem... kuchenki gazowe płoną non stop.

Marmurowa stolica - Aszchabad

Każdy, kto wjeżdża po raz pierwszy do Aszchabadu, może się poczuć oszołomiony. To młode miasto zostało wykreowane przez kolejnych przywódców Turkmenistanu na bardzo reprezentacyjną stolicę: szerokie ulice, ogromne place i monumentalne marmurowe budynki (naliczono ich 543, przez co Aszchabad trafił do księgi rekordów Guinnessa). 

Prawie każde miejsce ozdobione jest pomnikami wieloletniego przywódcy - Saparmyrata Ataýewiça Nyýazowa, zwanego Turkmenbaszą. Najbardziej spektakularny z monumentów ma 12 metrów wysokości, jest pozłacany i obraca się w kierunku słońca. 

W stolicy Turkmenistanu warto jeszcze zobaczyć pałac prezydencki, Łuk Neutralności oraz muzeum dywanów. Na przedmieściach Aszchabadu znajdują się natomiast ruiny starożytnego miasta Nisa, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Przepych Aszchabadu może wprowadzić w błąd co do zamożności Turkmenów - w rzeczywistości większość z nich żyje w biedzie.

Kunya-Urgench i Merv - czar średniowiecza

Kunya-Urgench i Merv były niegdyś ważnymi metropoliami, położonymi na Jedwabnym Szlaku (Merv nawet przez pewien czas mogło poszczycić się mianem największego miasta średniowiecznego świata). Dziś pozostały z nich udostępnione do zwiedzania (za pozwoleniem) ruiny.

Nokhur - wioska zatrzymana w czasie

W położonej około 200 kilometrów od Aszchabadau znajdującej się w górach wiosce Nokhur czas płynie niezmiennie od stuleci, a tutejsze wyroby rzemiosła słyną jako najpiękniejsze w całym Turkmenistanie. Nazwa wioski pochodzi ponoć od syna Noego, który miał się tu osiedlić.

Państwo pustyni

Aż 80% powierzchni Turkmenistanu stanowi pustynia, co sprawia, że połowa mieszkańców kraju mieszka w jego stolicy, Aszchabadzie. Piękne pustynne pejzaże Karakum najłatwiej podziwiać z wiodącej przez nią drogi. Przez Karakum wiedzie też drugi na świecie co do długości śródlądowy kanał, pobierający wody z Amu-darii. Ze względu na parowanie straty wynoszą ponad 50% niesionej wody.

U wrót piekieł - Derwaze

Na pustyni Karakum, w małej wiosce Derwaze, ukryte są "wrota piekieł" - krater z wiecznie płonącym ogniem. Jego pochodzenie, wbrew romantycznej nazwie, nie kryje w sobie żadnej tajemnicy - jest to zapadnięta kawerna, w której od ponad 40 lat pali się gaz ziemny. 

W latach 70. XX wieku odkryto bowiem w tym rejonie bogate złoża gazu, jednak podłoże pod odwiertem zapadło się, a radzieccy naukowcy w obawie przed emisją trucizn podpalili gaz - miał on płonąć kilka dni, płonie nieprzerwanie do dziś...

Kuriozalny kurort - Awaza

W Awazie nad Morzem Kaspijskim decyzją władz powstaje jeden z największych i najbardziej luksusowych kurortów na świecie. W skład kompleksu wchodzą ogromne wieżowce - hotele, sztuczne wyspy, a nawet "turkmeńskie Las Vegas". 

Być może turyści będą tu przyjeżdżać po to, by zobaczyć właśnie ten najdziwniejszy kurort, gdyż jego walory rekreacyjne same w sobie są dość przeciętne (obłożenie hoteli w chwili obecnej wynosi kilkanaście procent): Morze Kaspijskie do najcieplejszych nie należy, w dodatku akurat w tym punkcie jego wody są zanieczyszczone ropą z pobliskich rafinerii.

Jeden z najrzadziej odwiedzanych krajów świata

Turkmenistan przez lata był skutecznie izolowany przez rządzący reżim - obecnie wciąż jest jednym z najrzadziej odwiedzanych krajów świata. Mało wiadomo o jego atrakcjach turystycznych, podróży nie uprzyjemnia wszechobecna policja i szczegółowe kontrole podróżnych; bardzo trudno jest też uzyskać wizę (turystyczną można uzyskać jedynie przy wykupieniu usług miejscowego przewodnika, co wiąże się z horrendalnymi kosztami; odwiedzający ten kraj decydują się zatem najczęściej na wizę tranzytową, 3- lub 5-dniową. Do niektórych miejsc wymagane są specjalne przepustki).

Cudzoziemcy odwiedzający Turkmenistan mogą się zatrzymywać wyłącznie w hotelach. Pokoje hotelowe mogą być monitorowane, a bagaż - przeszukiwany. Zabronione jest fotografowanie obiektów związanych z wojskiem.

Turkmenistan - fakty

Stolica: Aszchabad
Ludność: 4,952,081
Powierzchnia: 488,100 km²

Ustrój: republika prezydencka

Jednostka monetarna: manat turkmeński (TMM)


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

Zobacz również