Bliski Wschód bez biura podróży

Bliski Wschód to miejsce specyficzne, nie da się go zamknąć w programie wycieczki biura turystycznego. Im bardziej podróżnik skupia się na atrakcjach turystycznych, tym mniej wynosi z wyprawy i nie poznaje lokalnej kultury. Poznawać ludzi, pozwolić się prowadzić do miejsc ważnych dla społeczności, a nie dla autorów przewodników - oto sposób na poznanie dawnego Lewantu. Poniżej prezentujemy rady dotyczące pobytu w krajach Bliskiego Wschodu.

Zdjęcie

Widok na Jerozolimę /123/RF PICSEL
Widok na Jerozolimę
/123/RF PICSEL

Bezpieczeństwo

Nie wszędzie na Bliskim Wschodzie jest bezpiecznie i nie ma co z tym polemizować, choć fakty wyglądają tak, że nawet do Iraku jeżdżą wycieczki z Wielkiej Brytanii, a punktem podróży do Izraela jest oglądanie wybuchów w Syrii ze wzgórz Golan. Mimo iż wiele sił politycznych i religijnych chciałoby przywłaszczyć sobie Jerozolimę, miasto święte dla wszystkich religii mojżeszowych, to w katalogach biur podróży Izrael jest trzecim, co do popularności, krajem na Bliskim Wschodzie.

Wyprzedzają go Turcja i Egipt słynące ze wspaniałych plaż i beztroskiego wypoczynku. Z pewnością warto się wstrzymać z podróżą do miejsc, w których aktualnie trwają konflikty zbrojne i w których występuje duże zagrożenie terrorystyczne: Iran, Syria, Jemen, Afganistan czy Pakistan. Jeżeli chodzi o pozostałe kraje - dla turystów pozostają raczej bezpieczne, ale przed wylotem trzeba sprawdzić aktualne doniesienia.

Reklama

W przypadku Bliskiego Wschodu trzeba dowiedzieć o normach obowiązujących w danym kraju. W Egipcie przyzwyczaili się do turystów w sandałkach, ale odkryte stopy są niedopuszczalne w Arabii Saudyjskiej czy w Jordanii. Warto wiedzieć też, gdzie kobiety muszą zasłaniać włosy chustą i czy wystarczy, że wybiorą sobie jakąś bajecznie kolorową, czy powinny pod hidżabem muszą ukryć całą fryzurę, uszy i szyję. 

Mężczyźni powinni pamiętać, że w niektórych krajach w przestrzeni publicznej nie powinni stać zbyt blisko obcych kobiet lub siadać obok nich w metrze. Tam uchodzi to za brak szacunku. Praktycznie wszędzie na Bliskim Wschodzie przed zrobieniem zdjęcia wypada zapytać o zgodę i zwykle nie wolno fotografować budynków państwowych i żołnierzy. 

Przed wejściem do meczetu należy zdjąć obuwie i przestrzegać segregacji ze względu na płeć. Jeżeli jest tylko jedna sala modlitewna, kobiety zajmują miejsca z tyłu, a mężczyźni z przodu.

Przed wyjazdem należy zgłosić swój pobyt i planowaną trasę w e-Konsulacie oraz wykupić honorowane w danym kraju ubezpieczenie zwłaszcza, jeżeli będziemy wypożyczać motocykle lub samochody.

Wizy i podróżowanie

Jeżeli nie ograniczamy się ofertą biura podróży, sami musimy zadbać o kwestie formalne, na szczęście jest to coraz łatwiejsze w państwach, w których nie rozgrywa się konflikt zbrojny. Wyprawę na Bliski Wschód trzeba zaplanować, ponieważ proces wyrabiania wiz w placówkach dyplomatycznych trwa miesiąc, w skrajnych przypadkach nawet kilka, a najtańsze bilety trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. 

Ceny połączeń np. do Izraela można sprawdzić na stronie Tanie loty do Tel Awiwu. Dokumentami uprawniającymi do pobytu w większości krajów są wiza i paszport. Sam paszport wystarczy jedynie w przypadku Izraela i Autonomii Palestyńskiej, choć ruch osobowy między nimi podlega ścisłemu nadzorowi wojska.

Wiele państw arabskich nie akceptuje istnienia Izraela, dlatego do następujących krajów nie wjedziemy, jeżeli posiadamy w dokumentach ślady pobytu w państwie żydowskim: Arabia Saudyjska, Jemen, Sudan, Sudan Południowy czy Syria.  Najczęściej służby graniczne  Izraela wystawiają stosowne dokumenty na osobnych kartkach, nie chcąc utrudniać bardziej podróży. Między Izraelem a Libanem i Syrią nie ma ruchu osobowego.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wizyty i apeluje o ostrożność, jeżeli ktoś jednak zdecyduje się na pobyt w Afganistanie, Iraku, Libanie i Pakistanie. Trwają tam konflikty zbrojne, a udzielenie pomocy konsularnej jest bardzo ograniczone. Aby otrzymać wizę do Arabii Saudyjskiej, trzeba mieć sponsora (osobę prywatną lub instytucję), która gwarantuje opiekę i ponosi odpowiedzialność za podróżującego. 

Przez Internet wyrabia się wizę turystyczną do Turcji i do Bahrajnu. W pozostałych wypadkach należy udać się do przedstawicielstwa konsularnego lub otrzymać dokument na przejściu granicznym. Ambasady w Polsce nie mają m.in. Jordania, Sudan, i Oman, ale w przypadkach Jordanii i Omanu wizę uzyskuje się na lotnisku. Na przejściach granicznych otrzyma się pozwolenie na wjazd w Bahrajnie, irackim Kurdystanie, Iranie (lotniska w Teheranie Imam Chomeini, Shiraz, Tebriz, Meshehed), Jemenie, Libanie i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Najbezpieczniej samolotem

Najbezpieczniejszym sposobem podróżowania na Bliski Wschód są loty. Minimalizujemy wtedy ryzyko zamknięcia przejścia granicznego. Przejścia lądowe często czynne są tylko w określonych godzinach albo zamykane w czasie sporu międzynarodowego. Jeżeli chodzi o podróżowanie po samych krajach warto pamiętać o tym, że taksówki jeżdżą po stałej trasie i albo trzeba się przesiadać, albo zapłacić więcej i wtedy kierowca zawiezie nas pod wskazany adres. 

Oprócz tego są regiony, do których autokary nie kursują. Wtedy trzeba łapać okazję. I tu pojawia się problem, ponieważ w większości państw arabskich nie zna się idei autostopu i za podwiezienie kierowca oczekuje zapłaty, nawet jeżeli mówi, że nie chce pieniędzy (może mu się spodobać jakaś rzecz należąca do podróżnego). Dlatego warto dokładnie wytłumaczyć, że chodzi nam o zupełnie darmową podwózkę. 

Na szczęście ludzie są bardzo gościnni i jeżeli wywiąże się jakaś prosta, pełna serdeczności rozmowa to w miarę możliwości zapraszają do swoich domów albo do wspólnego posiłku. Choć oficjalnie couchsurfing w wielu krajach jest zakazany, to zwykle władze przymykają na to oko. Można też liczyć na zaproszenia od poznanych ludzi, bo w trudnych warunkach pustynnych Arabowie najwyżej cenią cnotę gościnności. To dla nich nie tylko gest dobrej woli, lecz także sprawa honoru.

W trudniejszej sytuacji są kobiety podróżujące samotnie. Powinny korzystać tylko z publicznego transportu, siadać na przedzie autokarów, w wagonach dla kobiet (np. metro w Teheranie) albo korzystać z taksówek. Najlepiej, gdy podróżują z mężczyzną, mówić, że jest on bratem lub mężem. Druga opcja wydaje się lepsza, gdyż dzięki temu unikną ofert matrymonialnych.

Sprawy religijne

Muzułmanie nie mają problemu z akceptacją innych religii, zwłaszcza monoteistycznych. Akceptują judaizm i chrześcijaństwo, choć jeżeli trafi się na gorliwego znawcę Koranu, należy liczyć się z dyskusją na temat boskości Chrystusa czy dogmatu Trójcy Świętej. Żydzi powinni unikać tematu Izraela. Generalnie można zwiedzać meczety, zachowując zwyczaj ściągania butów, będąc skromnie ubranym, co w przypadku mężczyzn oznacza luźniejszy, czysty strój, w tym długie spodnie. 

Kobiety powinny zasłonić włosy chustą lub nikabem. Zwiedzanie Mekki i Medyny przez niewierzących jest zakazane. Ramadan przypada na początek wakacji, na przełom czerwca i lipca. W tym czasie za dnia nie można spożywać publicznie posiłków, większość sklepów jest zamknięta do wieczora. W wielu krajach obowiązuje prohibicja, dlatego sami Arabowie często latają do Egiptu czy Bahrajnu na weekendy.

Arabowie w większości bardzo szanują prywatność i w domach panują zupełnie inne zasady, szczególnie w państwach, które się liberalizują, np. w Iranie. Za zamkniętymi drzwiami kobiety mogą nosić dowolne stroje, puszcza się zachodnią muzykę, łamie się prohibicję, a także pojawiają się inne używki. Ma się wrażenie  bycia w innym świecie.

Wyjątkowe miejsca

Od starożytności okolice Jerozolimy były celem pielgrzymek wszystkich religii mojżeszowych, tzn. chrześcijaństwa, judaizmu i islamu z uwzględnieniem naprawdę wielu ich odłamów. Nic więc dziwnego, że jeżeli nie na kurort w Egipcie, to wybór pada właśnie na Jerozolimę. Podział starego miasta na dzielnice żydowską, chrześcijańską, muzułmańską i ormiańską świadczy o wadze tego miejsca w różnych religiach i kulturach. 

Z pewnością warto zobaczyć Bazylikę Grobu Świętego, ale na Bliskim Wschodzie jest więcej miejsc związanych z historią biblijną. Np. w Jordanii, niedaleko wybrzeża Morza Martwego wznosi się góra Nebo. To właśnie z niej Mojżesz ujrzał Ziemię Obiecaną. Na jej szczycie działają ośrodek archeologiczny i sanktuarium franciszkanów. 

W okolicy znajduje się wiele antycznych śladów. Jednym z najbardziej spektakularnych miejsc na Bliskim Wschodzie jest Kapadocja we wschodniej Turcji. Warto udać się do tej przedziwnej krainy, w której tworzyła się idea życia klasztornego dla jej księżycowych krajobrazów. Ludzie korzystając z miękkości skał powulkanicznych drążyli w nich swoje domostwa. W Kapadocji znajdziemy także zrobione w ten sam sposób kościoły z końca średniowiecza o bogato dekorowanych sklepieniach.

Możemy też zwiedzać piękne arabskie miasta - np. Isfahan albo pozostałości starożytnych metropolii: Persepolis, fascynującą Petrę czy ruiny Troi. Oprócz tego w prawie każdym kraju jest możliwość spędzenia nocy na pustyni, czasem w obozie Beduinów. Niezwykłe wybrzeże Morza Martwego można podziwiać w Izraelu i Jordanii. Tak nisko położone ma wartości zdrowotne - wokół niego powietrze zawiera więcej tlenu i bromków działających kojąco na nerwy. Można udać się do gorących źródeł siarkowych dobrze wpływające na skórę.

To tylko niektóre z atrakcji Azji Mniejszej, ale dają już wyobrażenie o bogactwie przyrodniczym i historycznym regionu. Pustynie, góry, morza i słone jeziora zachowały wiele śladów starożytności, które poświadczają, że to właśnie tutaj narodziła się nasza cywilizacja. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj świat

FRU.PL

Zobacz również

  • ​Miejsca, które najbardziej się zmieniły przez ostatnie 20 lat

    Czas nie wszędzie pędzi z tą samą prędkością. W różnych miejscach można odnieść wrażenie, że dni mijają jak szalone, w innych - że przez 50 lat nic się nie zmieniło. Zapraszamy was do podróży w... więcej