Polskie miejscowości Betlejem

Nie trzeba jechać na odległy kontynent do zachodniej Azji, aby znaleźć się... w Betlejem. W Polsce jest kilka maleńkich miejscowości o tej biblijnej nazwie.

Ile ich mamy? Co najmniej 4. Jedno Betlejem jest na Kaszubach niedaleko Lęborka, są też dwa Betlejem w woj. podkarpackim i bardzo wyjątkowe – na Śląsku. I pewnie są też inne...

To zazwyczaj niewielkie przysiółki, składające się z kilku gospodarstw – stanowią część większych wsi. Są też miejsca nazywane Betlejem przez okoliczną ludność, choć nie znajdziemy ich na mapie. We wszystkich tych miejscach jednak są szopki. Wprawdzie nie tak okazałe, jak te znane w Warszawie, Krakowie, Przemyślu, ale wyjątkowe.

Reklama

Wszyscy wiemy, że najważniejszym miejscem dla chrześcijan jest Betlejem niedaleko Jerozolimy. Tu znajduje się Bazylika Narodzenia Pańskiego – zbudowana nad grotą, gdzie urodził się Jezus Chrystus.

Skąd zatem w Polsce miejscowości o nazwie Betlejem? Próbowaliśmy to wyjaśnić, zapytaliśmy o to okolicznych mieszkańców tych maleńkich osad.

Mieszkać w Betlejem to zaszczyt – mówią mieszkańcy przysiółka przy wsi Rudołowice na Podkarpaciu. Historia tego Betlejem zaczęła się przed wojną, w 1938 r. Wtedy nie było tu nic – tylko w szczerym polu stał drewniany dom i szopa dla bydła. Przechodzący tędy parobkowie z rudołowickiego dworu nazywali to miejsce Betlejem. Wkrótce zaczęli tu przybywać kolejni osadnicy. A po II wojnie światowej nikt już inaczej nie nazywał tego miejsca jak Betlejem, choć oficjalnie przysiółek należał do wsi Rudołowice!

Dopiero w 1975 r. nazwa Betlejem została zatwierdzona prawnie i pojawiła się na mapie administracyjnej (wtedy w woj. przemyskim, potem w podkarpackim). A na drodze do przysiółka ustawiono tablicę: „Betlejem”.

Od 2000 r. przybywają do przysiółka Betlejem kolędnicy z odległego o ok. 15 km Jarosławia. Pomysłodawcą corocznego kolędowania jest taternik i ratownik GOPR-u, Jacek Hołub. Rajdy nazwał „Z Betlejem do Betlejem”. A to dlatego, że kolędnicy niosą do przysiółka Betlejemskie Światło Pokoju z tego prawdziwego Betlejem.

Przypomnijmy przy okazji, że Światło z Ziemi Świętej przybywa do Polski od kilkunastu lat. Idea przenoszenia go z miejsca narodzenia Jezusa Chrystusa do innych krajów narodziła się w 1986 r. w Austrii. Wówczas dla niewidomych dzieci przywieziono Światło z Groty Narodzenia Pańskiego.

Od tamtego czasu co roku płomień z Ziemi Świętej trafia do wszystkich krajów Europy... Z każdym rokiem coraz więcej kolędników bierze udział w rajdzie „Z Betlejem do Betlejem”. Odbywa się on w ostatnią sobotę przed Wigilią.

Trasa to kilkanaście kilometrów z Jarosławia do Betlejem – najpierw przez utwardzoną drogę, potem polną, zabłoconą. Wędrują przebrani: Maryja i Józef, aniołowie, wół, osioł, mędrcy ze Wschodu, pasterze z gwiazdą i... gitarą, i winem, diabełki...

Mieszkańcy Betlejem przyjmują pod swój dach wszystkich, których prowadzi gwiazda betlejemska. A jako że to Bieszczady, częstują kolędników kwaśnicą z grzybami, pierogami z ziemniakami, kapustą z grochem, kogutki, czyli kluskami z makiem... I nie może być inaczej, bo przecież nazwa Betlejem oznacza „dom chleba” (pokarmu). Ma więc znaczenie symboliczne.

Więcej informacji o rajdach „Z Betlejem do Betlejem” można znaleźć na stronie internetowej Weteranów Turystyki Górskiej z Jarosławia (www.wtg.gtw.pl) oraz Stowarzyszenia Miłośników Historii i Tradycji Rudołowic (www.rudolowice.net).

Drugie podkarpackie Betlejem

Jest drugie Betlejem na Podkarpaciu: zaledwie kilka kilometrów od tego pierwszego, niedaleko Pruchnika (też powiat jarosławski). Nie wiadomo skąd pochodzi ta nazwa i od kiedy jej się używa, prawdopodobnie od XIX w., kiedy osadę zaczęli tak nazywać austriaccy urzędnicy.

W tym Betlejem jest kapliczka ze Świętą Rodziną. Mieszkańcy zbierają się tu w wigilijną noc, a potem idą na pasterkę do kościoła w Pruchniku.

W woj. pomorskim

Mamy też Betlejem w województwie pomorskim. To osada kaszubska położona w powiecie kartuskim. Tak naprawdę to niewielki przysiółek wsi Gapowo. Trudno go szukać nawet na szczegółowych mapach administracyjnych województwa.

Nie wiadomo, skąd pochodzi nazwa. To Betlejem zaczęto tak nazywać podobno dlatego, że jest to miejsce odległe od zabudowań, zapomniane. I ktoś kiedyś powiedział, że żyje się tu skromnie jak w Betlejem.

Strumieńskie Betlejem

Strumieńskie Betlejem – tak nazwano największą chyba żywą szopkę. Znajduje się w parafii św. Barbary w Strumieniu (woj śląskie). Mieszkańcy już w październiku rozpoczynają budowę zagród dla zwierząt. Również parafianie dbają o zgromadzony zwierzyniec (woły, osły, alpaki, strusie, kaczki, papugi i wiele innych).

Karmią zwierzęta zgodnie z jadłospisem, poją i sprzątają. Dyżurujący czuwają całą dobę, w dzień możemy ich spotkać w charakterystycznych kapeluszach - rozdają przybywającym obrazki, służą pomocą i mają baczenie na całe zwierzęce stadko.

W Betlejem w woj. podkarpackim jest tylko kilka skromnych domków, a mieszka tu około 40 osób. To tu przybywają co roku kolędnicy z okolicznych miejscowości.

Tekst: Marta Jaworska i Jacek Hołub

Przydatne informacje

Betlejem w woj. podkarpackim – jak dojechać: z Przemyśla do Jarosławia autobusem, potem do wsi Rudołowice.

Punkt Informacji Turystycznej w Jarosławiu: 16 732-53-91; mail: informacja@ckip.jaroslaw.pl

Betlejem w woj. pomorskim – jak dojechać: z Kartuz do Stężycy, potem do wsi Gapowo (Betlejem jest częścią tej wsi).

Informacja Turystyczna w Kartuzach: tel. 58 684-02-01; mail: kartuzy@kaszubskipierscien.pl

Żywa szopka w Strumieńskim Betlejem – jak dojechać: z Bielska-Białej np. busem.

Więcej informacji na stronie internetowej miasta (www.strumien.pl) i na stronie sanktuarium św. Barbary (parafia.strumien.com).

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Jako letnisko zdobyło popularność w latach 20-tych XX wieku. Turystów zawsze przyciągały spokój, cisza i niezwykle malownicze położenie u zbiegu dolin Popradu i Roztoki. więcej