Nieznane skarby Małopolski. Bobowa, Regietów, Skwirtne, Wysowa, Tylicz

Maleńkie miasteczka i wsie Małopolski skrywają podróżnicze cuda, które naprawdę warto poznać.

Zdjęcie

Kościół w Wysowej/fot. P. Drozdzik /East News
Kościół w Wysowej/fot. P. Drozdzik
/East News

W Regietowie położonym w Beskidzie Niskim znajduje się stadnina koni huculskich, największy ośrodek w Europie zajmujący się ich hodowlą. Na terenie ośrodka znajduje hotel z salą fitness, SPA, jaskinia solna oraz karczma regionalna.

Konie huculskie ze stadniny w Regietowie można było podziwiać w wielu filmach, m.in. „Ogniem i mieczem”, „Quo Vadis” oraz „1920 Bitwa Warszawska”. W tym ostatnim pracownicy stadniny wcielili się m.in. w role żołnierzy Armii Czerwonej.

Reklama

Małopolska pełna jest skarbów, o których mało kto wie. Na pewno takimi cudeńkami są zabytkowe cerkwie i kościoły na Szlaku Architektury Drewnianej, rozsiane po całych Beskidach i Podhalu. Jest ich ponad 250.

Szlak powstał w 2001 r. i już kilka lat później cztery pierwsze kościoły zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Najcenniejsze zabytki znajdują się m.in. w Binarowej, Owczarach i Kwiatoniu.

W Małopolsce można też podreperować zdrowie. Największym bogactwem naturalnym regionu są bowiem lecznicze wody. Najmniejsze uzdrowisko w Polsce znajduje się w Wysowej.

Na stałe mieszka tam ok. 700 osób, a w sanatoriach może się leczyć blisko 600 kuracjuszy. Najczęściej można ich spotkać w przepięknym, prawie stuletnim parku zdrojowym i w pijalni wód mineralnych.

Wieża Babel i piękne koronki

Kilka kilometrów od Krynicy znajduje się Tylicz, gdzie z inicjatywy miejscowego proboszcza wybudowano drogę krzyżową, przypominającą słynną wieżę Babel.

W 25-metrowej Golgocie jest kilka kaplic, a na jej szczycie taras, z którego można obejrzeć okolicę. Wokół Golgoty powstały dróżki różańcowe oraz pomniki, m.in. króla Kazimierza Wielkiego i kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Golgota to turystyczny hit ostatnich lat. W ubiegłym roku odwiedziło ją ponad 50 tysięcy osób! Warto też zajrzeć do Bobowej, która została rozsławiona przez tutejsze koronkarki. Pierwsza szkoła koronkarska powstała już pod koniec XIX w.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu istniała tu duża spółdzielnia pracy, która eksportowała swoje produkty nawet do Stanów Zjednoczonych. Niestety, ręczna robota nie wytrzymała chińskiej konkurencji...

Najpiękniejsze koronki można teraz zobaczyć w miejscowym muzeum. Ale Bobowa to nie tylko koronczarstwo.

Kiedyś mieszkało tu wielu Żydów. Pamiątką tamtych czasów jest zabytkowa synagoga z połowy XVIII w., uznawana za jeden z najcenniejszych zabytków żydowskiej architektury sakralnej w Polsce. Są też dwa zabytkowe kościoły katolickie, z XIV i XV w.


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Życie na gorąco

Zobacz również