Modne miejsca w Gdańsku, Warszawie, Krakowie i Wrocławiu

W Londynie, Paryżu czy Nowym Jorku czujemy się jak ryba w wodzie: Europa i świat nie mają już przed nami tajemnic. Wydaje się, że nadszedł czas, aby świeżym okiem spojrzeć na własny kraj i odkryć, jak jest piękny, jak dynamicznie się zmienia i unowocześnia. Zapraszamy do czterech miast – Gdańska, Warszawy, Krakowa i Wrocławia – aby poczuć puls i rytm współczesnej, wolnej polski. Wika Kwiatkowska

Reklama

Gdańsk to mewy nad głowami, wiatr od morza i zjawiskowe, bogate, reprezentacyjne Główne Miasto. Ale też port, legendarna dawna stocznia oraz wznoszony na jej terenie nowy, niezwykły budynek – Europejskie Centrum Solidarności. Bryła ECS (projekt pracowni architektonicznej Fort), pokryta stalą kortenowską, znakomicie wpisuje się w industrialny klimat miejsca. Przypomina potężny, zardzewiały kadłub statku, w którego przeszklonym wnętrzu na powierzchni niemal 20 tys. mkw. znajdzie się miejsce zarówno na wystawy poświęcone historii Solidarności, ośrodek badawczo-naukowy, bibliotekę, mediatekę, pracownie warsztatów dla młodzieży, jak i całoroczny ogród zimowy.

Na terenie postoczniowym działa również Instytut Sztuki Wyspa, którego ambicją jest odgrywanie stymulującej artystycznie roli dla okolicy. W 2014 roku dobiegnie końca budowa gmachu Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego projektu Renato Rizziego. Będzie to pierwszy w Polsce teatr z otwieranym dachem, obłożony 620 tys. ciemnych cegieł. Na otwarcie czekamy z niecierpliwością!

Gdański kadr

Miejski relaks na wodzie z wiatrem we włosach, czyli niezapomniana wyprawa kajakiem po Motławie… Perspektywa rzeki sprzyja temu, aby poczuć specyfikę Wolnego Miasta Gdańska z jego wielowiekową historią niezależności i otwartości.

Hotel Hilton kusi świetnym designem i wyrafinowaną kuchnią, ale jego podstawowym atutem jest wyjątkowe położenie nad Motławą, z widokiem na XV-wieczny Żuraw

Spichlerze nad Motławą to jeden z etapów kajakowej wycieczki po wewnętrznych wodach Gdańska

Warszawa

Dynamiczna, ale kapryśna. Często nieprzewidywalna. Dlaczego miejsca, które w ostatnim sezonie były oblegane, za chwilę świecą pustkami? Odpowiedzieć na to pytanie mogą jedynie warszawscy hipsterzy – stali bywalcy modnych knajp i klubów. To oni upodobali sobie plac Zbawiciela (nazywany teraz przez warszawiaków placem Hipstera) z bistro Charlotte i Planem B na czele.

Zaludniają knajpki Powiśla (Syreni Śpiew, Lody na Patyku), latem opanowują nadwiślańskie plaże, balują w hali Koszyki i uwielbiają wegańskie potrawy. Dlatego zajadają się wegetariańskimi (i nie tylko) burgerami przygotowywanymi np. w barze Krowarzywa. A potem krążą po ulicy Poznańskiej, jedząc humus w Beirucie i sącząc lemoniadę w Tel-Avivie…

Warszawa to dla przyjezdnych przede wszystkim Belweder, Łazienki, Stare Miasto oraz Pałac Kultury i Nauki. Do stałych punktów zwiedzania w ciągu ostatnich lat dołączyły nowe miejsca: Stadion Narodowy, Centrum Nauki Kopernik czy muzea – Chopina i Powstania Warszawskiego. Bo Warszawa wciąż się zmienia, rośnie, buzuje i kotłuje.

Wjeżdżając do miasta, wreszcie czujemy się jak w Europie – powstaje obwodnica, modernizowane są drogi ekspresowe, np. Trasa Toruńska. W centrum możemy się pochwalić, jak każda szanująca się metropolia, budynkami zaprojektowanymi przez światowej sławy architektów (zwanych starchitektami) – takimi jak Metropolitan autorstwa Normana Fostera i wieżowiec Złota 44 Daniela Libeskinda.

Rodzimi projektanci nie pozostają w tyle, tworząc tak charakterystyczne gmachy, jak dom handlowy Wolf Bracka Autorskiej Pracowni Architektury Kuryłowicz & Associates czy Nowy Dom Jabłkowskich. Z kolei na kulturalnej mapie stolicy od lat mocno trzymają się klimatyczne księgarniokawiarnie, takie jak Wrzenie Świata i Czuły Barbarzyńca. Oby jak najdłużej…

Kraków

Żydowska dzielnica Kazimierz, która jeszcze 20 lat temu straszyła ruderami i opuszczonymi domami, dziś jest sercem nocnego życia Krakowa. To tutaj znajduje się najwięcej pubów, restauracji i kawiarni, w których turyści, ale też mieszkańcy przesiadują od rana do późnych godzin nocnych.

Przy ul. Józefa ulokowały się m.in. restauracja Kuchnia i Wino ze świetnymi mulami czy francuskie bistro Zazie, w którym można zjeść pyszne foie gras oraz puszyste suflety i krewetki.

Kraków to sen o potędze, gołębie na rynku, Sukiennice, Wawel, Planty, wiekowe kamienice i secesyjne witraże. A także całe mnóstwo bezpretensjonalnych kafejek, knajpek i wytwornych restauracji, hosteli na każdą kieszeń, ale też miejsc dla przyzwyczajonych do luksusu gości.

To przed nimi otwierają swoje podwoje zjawiskowy Hotel Stary czy Apartamenty Bracka 6. Wysiadając z pociągu na Dworcu Głównym, miło jest przespacerować się w stronę Rynku Głównego, zjeść sałatkę w Chimerze, kupić bagietkę w La Petite France, sprawdzić repertuar Kina Pod Baranami – w którym nie ma zapachu popcornu, ale są za to dobre filmy – i wpaść do bistro Karma na najlepszą kawę w mieście i wegetariańską przekąskę.

A potem udać się do Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK, aby przekonać się, że sztuka w Krakowie to nie tylko Wit Stwosz i „Dama z gronostajem”… Zaś wieczorem – wpaść na koncert i kieliszek wina do klubu Alchemia.

wrocławski kadr:

W 2016 roku Wrocław będzie reprezentować Polskę w projekcie Europejska Stolica Kultury. Miasto, które od lat stawia na kulturę, może się pochwalić m.in. niepowtarzalną przestrzenią galerii Awangarda czy nowym, ciekawym gmachem Teatru Muzycznego Capitol.

Gruntowną renowację przeszedł też legendarny, XIX-wieczny hotel Monopol. Zachłysnąwszy się przepychem 5-gwiazdkowego obiektu, na drugie śniadanie warto wybrać się do Central Café, gdzie są serwowane obłędne bajgle, a potem spróbować indyjskich specjałów w restauracji Silk.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Tekst pochodzi z magazynu

Pani

Zobacz również

  • Jako letnisko zdobyło popularność w latach 20-tych XX wieku. Turystów zawsze przyciągały spokój, cisza i niezwykle malownicze położenie u zbiegu dolin Popradu i Roztoki. więcej