Malbork - cud Polski z listy UNESCO

Zamek krzyżackiej stolicy jest jedynym tak dobrze zachowanym przykładem architektury obronnej z czasów średniowiecza. Miał budzić grozę i szacunek...

Zdjęcie

Zamek w Malborku /123/RF PICSEL
Zamek w Malborku
/123/RF PICSEL

Kiedy 14 września 1309 roku wielki mistrz Siegfried von Feuchtwangen przeniósł się do Malborka, budowany od 30 lat zamek wyglądał inaczej niż ten znany nam. Był skromniejszy. Nie mógł spełniać roli stolicy zakonu krzyżackiego.

Rozpoczęła się rozbudowa na wielką skalę. Prace trwały 40 lat i uczyniły z Malborka największą twierdzę Europy, która nigdy, przez następne 700 lat, nie została zdobyta siłą! Podzamcze stało się wówczas Zamkiem Średnim (który pełnił rolę „hotelu” dla gości z całej Europy), wzniesiono kilka pierścieni murów, wykopano głęboką fosę. Zamek miał budzić podziw dla siły Zakonu i strach przed nim. I budził.

Reklama

Można snuć domysły, jak potoczyłaby się historia Polski, gdyby Władysław Jagiełło zdecydowanie ruszył na Malbork po wygranej pod Grunwaldem. Co by się stało, gdyby artylerzysta króla trafił kulą w jedyny filar podtrzymujący strop letniego refektarza, gdzie obradowały niedobitki krzyżackiego dowództwa… Niedługo później upadek rozpoczął się i tak.

Po wojnie trzynastoletniej administrację na zamku przejęli Polacy. Nie remontowano go. Zapadały się sklepienia, niszczał kościół. W połowie XVI wieku pierwszy raz pojawiła się wzmianka o pękaniu ściany w Wielkim Refektarzu… 

Odbudowa rozpoczęła się po wojnach napoleońskich. Kierowało nią kilku znanych ekspertów, ale dopiero Konrad Emmanuel Steinbrecht potraktował zadanie sumiennie. Poświęcił temu dziełu pół życia. Powrót do świetności nie trwał długo, chociaż zamek przetrwał w dobrym stanie niemal całą wojnę. Niemal…

Dla Armii Czerwonej warownia była symbolem. 80 proc. zabudowań legło w gruzach. Później pojawili się szabrownicy. Jeśli ktoś był tu na wycieczce w latach 70. XX wieku, dziś nie pozna malborskiego zamku. Systematyczne prace konserwatorskie przywróciły mu wygląd z czasów świetności. Wystarczy puścić wodze wyobraźni...

Malbork praktycznie

Parkingi. Jeśli przyjadą państwo własnym samochodem, radzimy zaparkować po drugiej stronie Nogatu. Przy ulicy Wałowej, blisko mostu dla pieszych, niemal naprzeciwko zamku są pojemne płatne parkingi.

Zwiedzanie. Musimy na nie poświęcić ponad 3 godziny. Z oczekiwaniem na przewodnika może to potrwać dłużej. Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli w godzinach 10.00-15.00 (do 14 kwietnia) oraz od 9.00 do 19.00 (od 15 kwietna do 30 września).

W poniedziałki i niektóre dni świąteczne sale muzeum są nieczynne. W te dni można zwiedzać tylko tereny zamkowe. Po aktualne informacje odsyłamy na stronę www.zamek.malbork.pl

Bilety. W sezonie zimowym: normalny 29,50 zł, a ulgowy 20,50 zł, w sezonie letnim (od 15 kwietnia) normalny bilet kosztuje 39,50 zł, a ulgowy 29,50 zł. W godzinach 17.45-18.30 bilety są sprzedawane po obniżonych cenach. Polecamy kupno biletów online: http://bilety.zamek.malbork.pl

Ważne informacje. W sklepiku oraz kasach i restauracji można płacić kartą kredytową, przy recepcji znajduje się bankomat. Toalety znajdują się w budynku recepcji oraz w połowie trasy zwiedzania i na jej końcu.

Oblężenie Malborka. Jak co roku, w lipcu odbędzie się impreza, która przenosi nas w czasy średniowiecza. Tegoroczne Oblężenie Malborka będzie mieć miejsce w dniach 22-24 lipca. Atrakcji co niemiara, jest nawet Gród Dziecięcy. Wieczorem efektowna inscenizacja na Wałach von Plauena.


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Zwiedzanie Pułtuska

    Położony pięknie nad rzeką, z fantastyczną historią, zabytkami i prawdziwie kosmicznymi atrakcjami, Pułtusk jest wyśmienitym celem na weekendową wycieczkę dla całej rodziny. więcej