Magia Bieszczad

Owiane legendą, zniewalające urodą i intrygujące tajemniczością. Magię tych gór zrozumie tylko ten, kto choć raz w życiu nimi wędrował. A najlepszy czas na wycieczkę to późna jesień, gdy czerwienieje karpacka buczyna.

Zdjęcie

Poranek w Bieszczadach /123/RF PICSEL
Poranek w Bieszczadach
/123/RF PICSEL


Góry wciśnięte w południowo wschodni kraniec Polski, na pograniczu z dzisiejszą Ukrainą i Słowacją, nosiły piętno przeprowadzonej tam akcji Wisła.

W ciągu kilku powojennych lat górskie doliny, zamieszkałe przez rdzennych mieszkańców tych terenów Bojków i Łemków, całkowicie opustoszały. Wiele miejscowości przestało istnieć, a dawne łąki, pola i pastwiska stopniowo odbierała natura.

Reklama

To właśnie wtedy „Polski Dziki Zachód” przyciągał ludzi twardych, niepokornych. Rozpoczęli oni na nowo tworzenie klimatu Bieszczad. Dziś wielu turystów przyjeżdża właśnie po to, by znaleźć się w miejscu surowym i dziewiczym.

Dawnego ducha tych terenów należy szukać w Komańczy. Ominęły ją wysiedlenia, do dziś obok siebie mieszkają ludzie różnych wyznań i narodowości. W Komańczy warto odwiedzić cerkiew i klasztor nazaretanek, gdzie przez prawie rok był internowany Prymas Tysiąclecia, kardynał Stefan Wyszyński.

Najatrakcyjniejsze turystycznie tereny znajdują się na obszarze Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Jest w nim 142 km szlaków i ścieżek dydaktycznych. Na Tarnicę, najwyższy szczyt Bieszczad (1346 m n.p.m), najpopularniejsze trasy prowadzą z Ustrzyk Górnych i Wołosatego.

Ze szczytu roztacza się przepiękna panorama na Szeroki Wierch, Halicz, Połoninę Caryńską, a także ukraińskie Bieszczady. Połonina Wetlińska i schronisko Chatka Puchatka to jeden z symboli Bieszczad. Prowadzi do niej łatwy, żółty szlak z Przełęczy Wyżnej.

Brzegi największego w Polsce sztucznego zbiornika wodnego, Jeziora Solińskiego, nazywane bieszczadzkimi fiordami, najpiękniej wyglądają właśnie jesienią. Warto zatrzymać się w Polańczyku, uzdrowisku z czystym powietrzem i przyjaznym mikroklimatem.

Magda i Mirek Osip-Pokrywka

Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki : Smaki dawnej kuchni łemkowskiej i bojkowskiej znajdziemy w karczmach w Ustrzykach Górnych, Smolniku, Lutowiskach, Wetlinie i Cisnej.

Charakterystycznymi bieszczadzkimi potrawami są: zalewajka – zupa na bazie wywaru warzywnego z maślanki, fuczki – kapuściane racuchy podawane z sosem czosnkowym oraz hreczanki – kotlety mielone z wieprzowiny z dodatkiem kaszy gryczanej.

Bieszczadzki Park Narodowy: Na terenie parku można się poruszać jedynie po oznakowanych szlakach.

Szczegółowe informacje: Ośrodek Informacji i Edukacji Turystycznej BPN, Lutowiska 2, tel. 13 461 03 50, oraz Muzeum BPN w Ustrzykach Dolnych, ul Bełska 7, tel. 13 461 10 91.

Noclegi: Kultowe schronisko „Chatka Puchatka” na szczycie Połoniny Wetlińskiej nie ma prądu, bieżącej wody ani kanalizacji. Tel. 502 472 893, cena za miejsce w sali zbiorowej z własnym śpiworem: 16 zł.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Nad nasze morze jedźmy nie tylko na wakacyjny wypoczynek. Zimą Wybrzeże też ma swój urok, a nawet krótki wypad zawsze wyjdzie nam na zdrowie! więcej