Krakowskie szopki

Stolica Małopolski powoli zamienia się w zimową krainę z barwnymi atrakcjami.

Reklama

Od rana na Rynku Głównym trwa nerwowa krzątanina i ustawianie szopek. Czyżby w Krakowie święta Bożego Narodzenia zaczynały się z początkiem grudnia? Tak może się przynajmniej wydawać na widok świątecznych szopek, które wieńcem otaczają pomnik Adama Mickiewicza.

Kiedyś szopka była głównym rekwizytem teatrów jasełkowych i grup kolędniczych, które wystawiały przedstawienia symbolizujące nadejście świąt Bożego Narodzenia.

Głośnym echem po Krakowie odbijały się szopki bożonarodzeniowe wystawiane w kawiarni Jana Michalika przy ulicy Floriańskiej. Organizował je kabaret Zielony Balonik, który we frywolnych i prześmiewczych scenkach prezentował śmietankę towarzyską Krakowa. Co oczywiście odbywało się w aurze skandalu i pretensji.

Świąteczna aura zachęca do spaceru

W dzień prezentacji szopek możemy także spróbować specjałów kuchni małopolskiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym. Miasto przystrojone w kolorową szatę ma niepowtarzalny klimat. O zmierzchu zapalają się lampiony i dekoracje, których z roku na rok jest coraz więcej. Na Starym Mieście najpiękniejsze są w tym czasie ulice Grodzka i Floriańska, czyli Trakt Królewski. Wspaniale prezentują się wielkie choinki ustawiane w najbardziej reprezentacyjnych punktach Krakowa.

Największe drzewka rozświetlone setkami lampek zobaczyć można na Rynku, Wawelu i przed Pałacem Arcybiskupim. Mniejsze znajdziemy na Placu Wolnica, czyli dawnym rynku na Kazimierzu, czy na dziedzińcu Collegium Maius. Przed świętami warto także wybrać się na słynne krakowskie bazary na Starym i Nowym Kleparzu, gdzie panuje dawny kupiecki klimat.

Dostaniemy tu specjały i przyprawy, jakich nie znajdziemy w sklepach czy galeriach handlowych. Śnieżna scenografia dodaje uroku królewskiej siedzibie na Wawelu. Jeśli wizytę w Krakowie zaplanujemy w okresie ferii świątecznych, będziemy mogli podziwiać także piękne szopki w krakowskich kościołach. Co roku tłumy odwiedzają największą szopkę w kościele św. Bernardyna ze Sieny czy ruchomą w kościele kapucynów na Piasku.

Przydatne informacje

Jeśli nie zdążyliśmy przyjechać na prezentację szopek na Rynku Głównym, w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa do końca stycznia można obejrzeć pokonkursową wystawę. Wstęp w godzinach pracy muzeum, informacje na www.mhk.pl.

Trasę rodzinnego spaceru warto zaplanować tak, żeby zajrzeć na Piasek na ulicę Karmelicką. Tutaj pomiędzy Plantami a sanktuarium Matki Boskiej Piaskowej znajduje się godna uwagi cukiernia Czarodziej, słynąca z kremówek.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej odwiedzają pielgrzymi, którzy chcą Jej podziękować nie tylko za cud objawienia. Ale także za to, że w trudnych czasach zaborów pokazała, jak ważne są... więcej