Co robić w zimie na Mazurach?

Choć odwiedzamy je głównie latem, także o tej porze roku są piękne i ciekawe. Można tu obserwować ptaki, jeździć psimi zaprzęgami i rozkoszować się absolutną ciszą.

Zdjęcie

Zimą Mazury też są piękne /123/RF PICSEL
Zimą Mazury też są piękne
/123/RF PICSEL

Zima na Mazurach to doskonały czas na kontemplację przyrody w ciszy i spokoju. Ten istny cud natury malowany mrozem wygląda niczym pejzaże mistrzów, pokazując nowe oblicze i zachęcając do wypoczynku z dala od cywilizacji.

Mróz skrzypi pod stopami. Na przystaniach hula wiatr, a na burtach łodzi zawieszone są firanki sopli. O tej porze roku niewielu turystów wybiera się na Mazury. Tymczasem one, przybrane bielą, wyglądają zjawiskowo. Zamiast tłumów czekają nas samotne wędrówki po dziewiczym śniegu i bliski kontakt z naturą.

Reklama

Kto uda się na spacer bocznymi drogami, z pewnością nieraz zobaczy między drzewami stado saren. Na jeziorach, na przyprószonym śniegiem lodzie, widać tropy zwierząt, a drzewa pokrywa delikatna szadź.

Jeśli podczas wędrówki dotrzemy nad Jezioro Łuknajno uznane za Światowy Rezerwat Biosfery, mamy szansę spotkać łabędzie.

W Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie możemy oglądać ginące gatunki, jak ryś, wilk, puchacz, cietrzew czy głuszec

Na zmarzniętych i spragnionych domowej kuchni czeka „Oberża pod Psem”, warto do niej przyjechać także po to, by zobaczyć „Osadę Kulturową”. Stoi w niej przeniesiona z Warnowa chałupa, jedna z dwóch zachowanych na Mazurach, z pięknie dekorowanymi podcieniami szczytowymi. W jej wnętrzu odtworzono izbę mieszkalną oraz wiejską szkołę.

Wyjeżdżając z Kadzidłowa warto kupić domowe przetwory: pachnące lasem konfitury czy ręcznie robione słodycze.

Węgorzewo to północne wrota Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Miasto tłumnie odwiedzane latem przez żeglarzy, zimą pustoszeje. Warto tu zobaczyć późnogotycki kościół św. Piotra i Pawła z początku XVII wieku, niegdyś ewangelicki, a od 1945 roku katolicki. W świątyni zachowało się wiele elementów oryginalnego wyposażenia, wśród nich najstarsze na Mazurach organy z 1647 roku.

W miejskim Muzeum Sztuki Ludowej można przybliżyć sobie tajniki sztuki regionu na ceramicznych czy tkackich warsztatach rękodzielniczych

Ciekawe miejsca

Osada Ekologiczna „Biegnący Wilk” znana też jak Republika Ściborska, Ściborki k. Bań Mazurskich, tel: 604 29 29 97, e-mail: biegnacy-wilk@post.pl. Można tu przejechać się psim zaprzęgiem lub wziąć udział w kilkudniowym kursie maszerskim, jest też ekspozycja poświęcona tradycjom Indian i Eskimosów.

„Zwierzęta Eulalii”, Zyzdrojowa Wola 6, tel: 601 390 091, e-mail: fundacja@eulalia.pl, organizuje przejażdżki i kuligi. Wśród ponad setki zwierząt Eulalii są m. in. konie, kucyki, koty, psy i świnki wietnamskie.

Muzeum Kultury Ludowej, ul. Portowa 1, Węgorzewo, tel: 87 427 52 78, e-mail: mkl.wegorzewo@wp.pl.

Noclegi : Folwark Mazurski, Lisy 19, k. Bań Mazurskich, tel: 87 615 76 54, e-mail: staryfolwark@op.pl, pokój z kominkiem 160 zł.

Siedlisko Klangor, Kłajpedka 7, k. Wiżajn, tel: 609 485 607, e-mail: marta@klangor.pl, pokój 2-os.: 220 zł, gospodarze hodują psy alaskan malamute, można podglądać ptaki i zwierzęta, m.in. bobry.

Anna Olej-Kobus


Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również