Co przyciąga w Bieszczadach

Zachwycające połoniny, Solina i kolorowe lasy porastające zbocza gór przyciągają tu co roku poszukiwaczy piękna i ciszy.

Reklama

Stali bywalcy Bieszczad nie mają wątpliwości, że jesień to najlepszy czas na wycieczkę w te regiony. W żadnym innym paśmie górskim nie znajdziemy takich rozległych połonin, z których roztaczają się piękne widoki na okoliczne i dalsze miasta. Ponoć z Halicza można nawet dojrzeć Lwów!

Choć Bieszczady zajmują dość rozległy teren, turystyka skupia się w okolicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, położonego w ich zachodnim krańcu.

To tutaj znajduje się Tarnica – najwyższy szczyt Bieszczad, należący do Korony Gór Polski. W jej region prowadzą dwa piesze szlaki turystyczne: końcowy odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego (Ustroń-Wołosate), wiodący od schroniska w Ustrzykach Górnych oraz bardziej stromy szlak Biała- Grybów.

W słoneczne jesienne dni ze szczytu widać odległe o 100 km szczyty Gorganów w ukraińskich Karpatach. Ale nie tylko Bieszczadzki Park Narodowy, który obejmuje masyw Tarnicy, Wielkiej Rawki, Połoniny Wetlińskiej oraz Caryńskiej, oferuje turystom ciekawe trasy górskie. Zachodnia część Bieszczad (masywy Hyrlatej i Rosochy, Matragony, Chryszczatej i Wołosani, Łopiennika i Korbani) to prawdziwy raj dla bardziej doświadczonych miłośników przyrody.

Góry są tu niemal w całości pokryte lasami, można w nich zobaczyć z bliska jelenia, a nawet żubra, a późniejszą jesienią znaleźć jeżyny. Najlepszymi punktami wypadowymi jednodniowych wycieczek górskich są Komańcza, Cisna i Wetlina.

To tu przebiega Główny Szlak Beskidzki – najdłuższy w Polsce górski szlak turystyczny. Dojdziesz nim m.in. nad Jeziorka Duszatyńskie, które powstały na skutek oderwania zachodniego zbocza góry Chryszczatej. Piękne krajobrazy możesz podziwiać w dolinie Sanu, zwłaszcza na odcinku od Zatwarnicy po Rajskie z ruinami cerkwi w Krywem i Hulskiem.

Architektoniczne relikty przeszłości znajdziesz zresztą w kilku okolicach, głównie w północno-wschodnich Bieszczadach. W głębi gór warto zobaczyć nadsański Chmiel. W dolinie Osławy znajdują się wciąż używane przez wiernych obrządku wschodniego cerkwie w Rzepedzi, Turzańsku i Komańczy.

Będąc w tej ostatniej, zwróć uwagę na dzwonnicę o konstrukcji słupowej, zwieńczoną ośmioboczną wieżyczką. Jej dolne ściany wypełniono kamieniami. Wszystkie te cerkwie wybudowano w stylu wschodniołemkowskim, który nie występuje nigdzie indziej.

Z kolei w okolicach Ustrzyk Dolnych, Czarnej i Lutowisk zachowały się świątynie m.in. w Równi, Hoszowie, Michniowcu i Smolniku nad Sanem. Na zakończenie bieszczadzkich wędrówek daj się skusić na przejazd leśną kolejką wąskotorową, której stacja początkowa znajduje się w Majdanie koło Cisnej.

Choć lokomotywy parowe zostały już zastąpione przez spalinowe, kolejka nadal stanowi jedną z głównych atrakcji turystycznych regionu.

Anna Kryńska

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Na żywo

Zobacz również

  • Miasto od lat słynie z produkcji wyjątkowych... cegieł. Kiedy odbudowywano zamek królewski w Warszawie, Kraśnik podarował na ten cel 50 tysięcy cegieł! więcej