Brzozów. Miasteczko grzebieniarzy

Trasa turystów jadących z centrum Polski w Bieszczady wiedzie przez miasteczko słynące z... grzebieniarzy.

Mimo że nazwa miejscowości brzmi dość banalnie, to osada może poszczycić się długą historią, liczącą ponad sześć i pół stuleci. Ci, którzy zdecydują się zatrzymać na świeżo zrewitalizowanym uroczym brzozowskim ryneczku, zapewne zauważą dość oryginalny herb miasta, na którym widnieje leżąca na złotej tacy ścięta głowa św. Jana Chrzciciela.

100 lat temu był tu zdrojowy ośrodek wodolecznictwa

Genezy herbu trzeba szukać wśród dawnych właścicieli miasta. Już od XIV w. Brzozów był miastem rezydencjonalnym biskupstwa przemyskiego obrządku łacińskiego.

Reklama

Dlatego św. Jan Chrzciciel, patron kościoła biskupiego, znalazł się na tarczy herbu. Rządy biskupów przyniosły miastu korzyści. Dowodem jest kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Podniesiona do godności kolegiaty świątynia ma cenne wyposażenie i dekoracje z końca XVII i z XVIII w.

Najcenniejszym skarbem jest cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia, zwanej też Ognistą. Został on znaleziony w zgliszczach drewnianej świątyni spalonej przez Węgrów w 1657 roku.

Na początku XX wieku w Brzozowie natrafiono na źródła wody jodobromowej, co doprowadziło do powstania uzdrowiska Brzozów-Zdrój.

Zakład zdrojowy zyskał renomę i do końca okresu międzywojennego cieszył się powodzeniem, obsługując głównie duchowieństwo. Niestety z tamtej inwestycji nie pozostało nic. Brzozów słynął w okolicy z tradycji rzemieślniczych. Wśród lokalnych cechów szczególnie wyróżniali się grzebieniarze.

Najsłynniejsi mistrzowie to Jan Fall, Wojciech Dorociak czy Ignacy Kruczek. Wyrabiane przez nich ręcznie z kości rogowej grzebienie były cudeńkami, które na brzozowskich jarmarkach rzemieślniczych były obiektem westchnień niejednej długowłosej kobiety.

Dziś przykłady tego rzemiosła można zobaczyć w muzeum regionalnym.

M&M Osip-Pokrywka

Warto wiedzieć

Dojazd jest łatwy. Brzozów leży w środkowej części województwa podkarpackiego, ok. 50 km na południe od Rzeszowa. Znajduje się przy głównej trasie prowadzącej z centrum Polski w Bieszczady. Można tu dojechać drogą wojewódzką nr 886 w kierunku na Sanok, zbaczając wcześniej z drogi krajowej nr 19, która prowadzi na przejście graniczne ze Słowacją.

Co zobaczyć

Rynek z ratuszem, świeżo po rewitalizacji, wiernie odzwierciedlają architekturę mieszczańską końca XIX w.

Na parterze r atusza mieści się Muzeum Regionalne im. Adama Fastnachta (ul. Rynek 10, telefon: 13 43-418-56).

Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 7-15.

Wokół Brzozowa biegnie Podkarpacki Szlak Architektury Drewnianej. W promieniu kilkunastu kilometrów znajduje się wiele cennych obiektów, m.in.: kościół św. Stanisława Biskupa w Humniskach, kościół Wszystkich Świętych w Bliznem, dawna cerkiew w Jurowcach. Bazylika pw. Najświętszej Marii Panny w Starej Wsi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Świat & Ludzie

Zobacz również