Białowieski Park Narodowy. Ostatnia dzika puszcza

To jedyne takie miejsce w Europie – przyroda pozostaje tu niezmieniona od wieków. Park warto odwiedzić nie tylko po to, by zobaczyć żubry, ale także, aby… odbyć podróż w przeszłość.

Zdjęcie

Białowieski Park Narodowy/fot. A. Sadowska /&nbsp
Białowieski Park Narodowy/fot. A. Sadowska
/ 

Namawiam zawsze wszystkich, żeby wybrali się do Białowieży. To jest fantastyczne miejsce. Kiedy tylko mam trochę czasu, to tam jeżdżę”, zachęca Paweł Małaszyński (40).

Aktor wie, co mówi. Zna te okolice jak własną kieszeń – wychował się w oddalonym o trochę ponad 80 kilometrów Białymstoku. Chociaż większość turystów ogląda Puszczę Białowieską latem, on kocha to miejsce również zimą.

Reklama

„Zaspy 2-3 metry, drzewa wtedy wyglądają fantastycznie”, mówi z entuzjazmem. Aktor od lat wspiera kampanie, mające na celu ochronę Puszczy i pomoc zagrożonym gatunkom zwierząt m.in. wilkom i rysiom. Piękno tego wyjątkowego lasu można podziwiać podczas klimatycznej przejażdżki kolejką wąskotorową.

W pobliżu jest też wart odwiedzenia Skansen Architektury Drewnianej i cerkiew św. Mikołaja. w Białowieży.

Turystyczna kolejka wąskotorowa. Może i nie rozwija prędkości pendolino, ale za to podczas przejażdżki można podziwiać widoki za oknem na malowniczej trasie Hajnówka–Topiło. Na jej początek lub koniec warto zwiedzić stację z lat 30. i obejrzeć zabytkowe parowozy i wagony.

Rysie. Są pod ścisłą ochroną. W całej Polsce żyje ich zaledwie 200. Poza żubrami to jedne z najchętniej oglądanych zwierząt w białowieskim rezerwacie.

Rezerwat pokazowy żubrów. Warto zarezerwować przynajmniej godzinę, aby na żywo zobaczyć króla puszczy, majestatycznego żubra oraz jego okazałego kuzyna żubronia (miks żubra z bydłem domowym). Jeśli będziemy mieć szczęście, na miejscu możemy się też natknąć na wilka, łosia lub dzika.

Miód Lipiec Białowieski. Lipowa słodycz z uli umiejscowionych w Puszczy Białowieskiej ma wielu amatorów. Produkuje ją tylko 8 pasiek, a każdy słoiczek jest dokładnie sprawdzany.

Żubrówka. Jeden z naszych ulubionych trunków produkowany jest już od XVII wieku. Swój aromat i smak zawdzięcza trawie, która rośnie na terenie puszczy. Na miejscu można kupić gotowy alkohol lub samą trawę.

Skansen w Białowieży. Wiatraki, studnie, drewniane chaty kryte gontem lub strzechą… W tym miejscu możesz nie tylko obejrzeć, jak ponad 100 lat temu żyło się na Podlasiu, ale także poczuć to na własnej skórze. Turyści mogą się zatrzymać na noc na terenie skansenu.

Sękacze. Ta słodka pamiątka jest tak pyszna, że rzadko kiedy dojeżdża w całości do domu. Żeby powstał sękacz, 2 osoby muszą poświęcić aż 4 godziny pracy!

Artykuł pochodzi z kategorii: Zwiedzaj Polskę

Show

Zobacz również

  • Jako letnisko zdobyło popularność w latach 20-tych XX wieku. Turystów zawsze przyciągały spokój, cisza i niezwykle malownicze położenie u zbiegu dolin Popradu i Roztoki. więcej