Wakacje szkolne na finiszu

Podsumowanie wysokiego sezonu w turystyce zagranicznej

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

Back to school!

Już w niedzielę zmieniamy kartkę w kalendarzu - nadchodzi wrzesień, a wraz z nim koniec wakacji szkolnych. W tegorocznym sezonie wysokim Polacy najchętniej wyjeżdżali do Grecji, która już szósty rok z rzędu jest zdecydowanym liderem sprzedaży.

Poza grecką dominacją, z tych wakacji zapamiętamy wysokie ceny i znacznie mniejszą dostępność ofert Last Minute - największymi zwycięzcami lata okazali się więc turyści, którzy wykupili swoje wyjazdy z dużym wyprzedzeniem w ramach przedsprzedaży. Czy to ugruntuje nowy trend?

Reklama

W niniejszym raporcie pokażemy:

Gdzie najchętniej wyjeżdżali mieszkańcy poszczególnych regionów Polski?
Ile płacili za swoje rezerwacje? Jak wcześnie ich dokonywali?
Jakiej kategorii hotele wybierali? Jak często decydowali się na wyżywienie All Inclusive?
Z których lotnisk wylatywali na swoje wakacje?
O ile podrożały najpopularniejsze kierunki?

7140 złotych

tyle średnio płacili Polacy za swoje wakacje w wysokim sezonie. W porównaniu z zeszłym rokiem wartość ta wzrosła o 17,4 proc. W przeliczeniu na jednego uczestnika wyjazdu średnia wyniosła 2657 złotych.

Grecja odparła turecki atak na tron

Choć przed sezonem wielu ekspertów przewidywało, że na liście najlepiej sprzedających się kierunków wakacyjnych Turcja może wyprzedzić Grecję, na topie odnotowaliśmy status quo. Na swoje wyjazdy w okresie od końcówki czerwca do końca sierpnia Polacy zdecydowanie najchętniej wybierali greckie wyspy. Turcji przypadło drugie miejsce, a na podium znalazło się jeszcze miejsce dla Bułgarii.

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

 Wśród najpopularniejszych regionów wakacyjnych niekwestionowanym numerem 1 w skali kraju jest Riwiera Turecka, obfitująca w dobrze rozwinięte kurorty wypoczynkowe, takie jak Alanya, Side, Antalya czy Okurcalar. Południowe wybrzeże Turcji na swoje wakacje najchętniej wybierali turyści z 15 polskich województw. Jedynie w woj. podlaskim klasyfikację najchętniej rezerwowanych regionów minimalnie wygrała grecka Kreta.

Największy ruch w stolicy i na Śląsku

Z których lotnisk Polacy najczęściej wylatywali na swoje zagraniczne wakacje? W tym zestawieniu mamy dwójkę zdecydowanych liderów. Mowa o portach lotniczych w Warszawie (lotnisko Chopina) i Katowicach-Pyrzowicach. W jednym z tych dwóch miejsc swoje podróże rozpoczęło tego lata ponad 60 proc. polskich turystów. Po ok. 10 proc. udziału we wszystkich wylotach przypadło portom w Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu. Mniejsze liczby podróżnych przypadły lotniskom Warszawa-Modlin, Kraków, Rzeszów, Bydgoszcz, Łódź, Szczecin, Olsztyn i Zielona Góra.

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

Podrożały wszystkie kierunki

Wysoki sezon 2019 stał pod znakiem znaczących podwyżek cen na wszystkich najpopularniejszych kierunkach wakacyjnych. Kontrast wynika przede wszystkim z bardzo niskiej podaży ofert Last Minute, które rok temu wyraźnie obniżyły średnie wartości rezerwacji.

Poniżej zestawienie przeciętnych kwot rezerwacji z lata 2018 i 2019, wraz ze wzrostem dla poszczególnych kierunków:

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

Godny uwagi jest fakt, że wyraźnie wyższe ceny nie przeszkodziły Grecji (największy wzrost obok Cypru) w utrzymaniu zdecydowanego prowadzenia na liście wakacyjnych bestsellerów. Spośród pozostałych państw najmniejsze wzrosty średnich wartości rezerwacji zanotowały te kierunki, na których najpopularniejsze są wycieczki objazdowe (Włochy) i pakiety z dojazdem własnym (Chorwacja).

"Czwórki" najchętniej wybieraną opcją

Wybierając hotele na swoje wakacje, Polacy zdecydowanie najczęściej decydowali się na hotele czterogwiazdowe, zapewniające wypoczynek w komfortowych warunkach, a jednocześnie tańsze niż cechujące się najwyższym standardem obiekty z pięcioma gwiazdkami przy nazwie. "Czwórkę" zarezerwowała blisko połowa turystów wyjeżdżających za granicę. Niespełna jedna trzecia wybrała hotele trzygwiazdkowe.

Jak wakacje, to All-Inclusive!

Dane statystyczne z wysokiego sezonu 2019 potwierdzają widoczny od kilku lat trend. Minęły bezpowrotnie czasy, w których wyżywienie All-Inclusive ("wszystko w cenie") stanowiło ekskluzywną opcję wybieraną niechętnie ze względu na wysokie ceny. Dziś jest to już standardowy element oferty, zwłaszcza w przypadku najczęściej wybieranych dużych wakacyjnych resortów.

Opcję All-Inclusive wybrano przy aż 82,3 procent rezerwacji

Na wyżywienie HB (dwa razy dziennie, z reguły śniadania i obiadokolacje) zdecydowało się 11,6 proc. turystów

Formułę BB (tylko śniadania) wybrało 3 proc. rezerwujących

Pozostałe opcje ("FB - trzy posiłki", "bez wyżywienia", "zgodne z programem wycieczki") były wybierane w 3 proc. rezerwacji

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

- Wzrost cen nie zniechęcił polskich turystów do wyjazdów, ale wpłynął na ich wybory co do rodzaju oferty - komentuje Klaudyna Fudala, rzecznik prasowy Wakacje.pl. - W poprzednich sezonach Polacy najczęściej wybierali hotele 4- i 5-gwiazdkowe, w tym roku najwyższy standard zamienili na obiekty 3-gwiazdkowe, gwarantujące niższą cenę. Statystyki pokazały też, co jest dla nas najważniejsze na wakacjach. Jesteśmy w stanie zrezygnować z jednej, a nawet dwóch gwiazdek hotelu, ale nie z opcji All-Inclusive. Pełne wyżywienie wybierają zarówno rodziny z dziećmi, jak i pary. Widać więc, że trochę się z All-Inclusive śmiejemy, ale prawie wszyscy korzystamy. Polacy rozsądnie zarządzają swoim wakacyjnym budżetem i wybierają opcję, która maksymalni ogranicza niespodziewane wydatki.

Zdjęcie

materiały prasowe /materiały prasowe
materiały prasowe
/materiały prasowe

Artykuł pochodzi z kategorii: Wakacje

Świat kobiety

Zobacz również

  • Pieniny i Beskid Sądecki. Co tam robić?

    Pieniny i Beskid Sądecki to doskonałe miejsca dla zapalonych turystów górskich oraz spacerowiczów. Wyjątkową atrakcją są również spływy Dunajcem tratwą flisacką. Trzeba też spróbować bogactwa tych... więcej