• Informacje na temat:

    urlop z psem

Artykuły na temat: urlop z psem
  • Dorota Sumińska: Wzrusza mnie lojalność psów

    Gdy powiedziałam jej w żartach, że mój partner musi tolerować to, że to pies zawsze zabiera w nocy najwięcej kołdry, odpowiedziała: „Mężczyznę zawsze można zmienić, psa nigdy!”. Jeśli chodzi o dobro zwierząt jest bezkompromisowa. Sama ma ich niespełna 20, w łóżku śpi z dziesięcioma. Ile ich już uratowała? Mało kto potrafi to zliczyć. Jak żyć z psem, by go nie krzywdzić? O tym opowiada legenda...

  • Jedziesz na urlop? Wybierz samochód

    Zastanawiasz się, czym pojechać na wyczekany urlop? Przeanalizowaliśmy różne możliwości i zdecydowanie polecamy własny samochód. Chyba, że urlop spędzisz w stacji badawczej na Antarktydzie. Wtedy wybierz sanie.

  • Rok psa: Sprawdź horoskop

    ...dbać o siebie: odżywiaj się zdrowo, w razie dolegliwości stosuj naturalne leki i koniecznie wybierz się na urlop do miejscowości z dobrym klimatem i leczniczymi źródłami.  Koza - Wei Strzeże...

  • To dzięki psu już nie chodzę głodny

    Andrzej Jaworski, prezes krakowskiej Fundacji Psi Los, która pomaga bezdomnym zwierzętom spędzał ostatni dzień urlopu nad polskim morzem. Jedną z zaplanowanych tego dnia czynności był długi spacer z jego dwoma psami po plaży, oderwanie się od rzeczywistości, od trudnych na co dzień sytuacji podopiecznych fundacji. Idąc brzegiem morza już z daleka zauważył mężczyznę z psem. Im bardziej panowie...

  • Siedzę sobie w pracy i podczytuje Wasze wakacyjne relacje. Trochę mnie skręca, bo ja jeszcze ponad tydzień mam do wyjazdu.  Dzisiaj jednak dostałam jedną pocieszającą wiadomość- obrona pracy dyplomowej na mojej podyplomówce odbędzie się w najbliższy piątek, a nie, jak wcześniej zakładano 27. To znaczy, ze 26 lipca wsiadę w samochód i z Ślubnym i psem mykniemy w nasze górki.  Nareszcie. Plany...

  • Siostra dziś wrocila z urlopu i oswiadczyla, ze ona MUSI miec psa. Ja po moich ostatnich wizytach na stronach o zwierzakach tez dojrzewalam do tej decyzji....

  • ...pomidory, a pora  byla poobiednia i wszystkie sklepy z wyjatkiem EuroSpin- u byly zamkniete do 16.30, a nawet 17- tej.       EuroSpin kawalek drogi , ja z psem ... leciec z nia pedem nie mialam zamiaru ... wszak jestem na urlopie. No to sobie pomalutku pospacerowalam po Ascoli... pogapilam sie na San Marco - kuzyna mojej Gory w Ancarano ... popodziwialam malowidla na jezdni przy wjezdzie  na...

  • Kochanie, musisz się zbadać!

    ...​Choć panowie omijają lekarzy szerokim łukiem, przed urlopem warto namówić ich na kontrolne badania.

  • Nowy członek rodziny u Rozenków

    Gwiazda postanowiła przedłużyć sobie majowy urlop i rozpoczęła go już w końcówce kwietnia. Razem z synami odwiedziła dom swoich rodziców. Małgorzata Rozenek na swoim Instagramie pokazała zdjęcie psa, którego niedawno sprawili sobie jej rodzice. To nowofundland o imienia Ryszard. Szczeniak jest jeszcze niewielkich rozmiarów, ale wysokość w kłębie samców tej rasy sięga do nawet 74 centymetrów...

  • Zwierzę w podróży

    Kto planuje wyjechać z czworonogiem na urlop lub choćby na weekend, powinien dobrze się przygotować do podróży, by wycieczka nie zmieniła się w horror.

Dyskusje na temat: urlop z psem
  • jak to jest z tym psem?...

    ja psiaka nie mam. Ale często opiekuję się psami znajomych. Wszystko zależy od tego jak psa nauczysz z tym zostawaniem i w jakich godzinach będzie zostawał sam na te 8-9 godzin. Są psy, ktore zostają na 8 godzin i nie ma problemu są też takie które nie ma szans aby tyle w domu zostały. Co do sikania gdzie popadnie- dawno temu jak miałam psa to moja mama najpierw wzięła urlop a potem poszła na

  • jak to jest z tym psem?...

    pobytu w domu - jak go kupiła, wzięła tygodniowy urlop) kwestię załatwiania się gdzie popadnie rozwiązała w ten sposób, że wyłożyła całą podłogę w kuchni, przedpokoju, i najmniejszym pokoju tnią

  • Re: nie wiem czy się cieszyć...

    Kozinko - radzić trudno...nie mam pojęcia jaka ilość działa na niego w jakąkolwiek stronę... pies psem ale może zawrzyjcie umowę? tak na spokojnie i bez wywalania żali? umówcie się na na jedno czy dwa w dośc dużym odstępie czasu? Jakąkolwiek decyzję podejmiesz - trzymam kciuki za udany urlop :) Buziaki

  • Re: nie wiem czy się cieszyć...

    Kozinko - radzić trudno...nie mam pojęcia jaka ilość działa na niego w jakąkolwiek stronę... pies psem ale może zawrzyjcie umowę? tak na spokojnie i bez wywalania żali? umówcie się na na jedno czy dwa w dośc dużym odstępie czasu? Jakąkolwiek decyzję podejmiesz - trzymam kciuki za udany urlop :) Buziaki Ejkuś w niego lać to jak w studnię można. Umówiliśmy się, że będzie pić będzie tylko ze mną

  • Re: nie wiem czy się cieszyć...

    - radzić trudno...nie mam pojęcia jaka ilość działa na niego w jakąkolwiek stronę... pies psem ale może zawrzyjcie umowę? tak na spokojnie i bez wywalania żali? umówcie się na na jedno czy dwa w dośc dużym odstępie czasu? Jakąkolwiek decyzję podejmiesz - trzymam kciuki za udany urlop :) Buziaki No to jest metoda...wakacje objazdowe niech będą :)

  • Teściowa.

    rosa, no cos jest w ludziach... trudno to sprecyzowac, nazwac, wiem o czym piszesz, moja tesciowa odmowila mi opieki nad moim psem przez 7 dni, wiem ze duzy on jest ale przeciez spedza caly dzien w ogrodzie, zarcie mu kupilam (puszki), chcielismy wyjechac na urlop po paru latach ciezkiej pracy... musialaby tylko 3 razy w ciagu dnia zalozyc kolczatke i wyprowadzic na spacer, do tej pory mam o to

  • tak to już jest

    ktoś musi w tym domu pracować), sam zażądał abym poszła na urlop wychowawczy i zajęła się domem i dziećmi, teraz słyszę tylko wypominanie, poniżanie i ciągłe niezadowolenie z wszystkiego co robię, uważa siebie za jedyną i słuszna wyrocznię, na szczęście przeszło mi usprawiedliwianie jego zachowań, nie mam zamiaru być służącą czy podwładną, ani już na pewno nie psem do tresury, nie wiem czy sobie

  • czekają nas zaczarowane wieczory:

    i zakardowej bluzce-sweterku. Panie te staly pol w jesiennym lesie, pol w porosnietych trzcina szuwarach, w tle jeziorko i napis - pytanie: urlop w pelni jesieni... a moze nawet deszczu? Zupelnie sie(...)". Zawsze lubilam sie wloczyc w terenie, ale najbardziej w jesieni. Wyplywac mala lodka na jezioro, lowic sandacze, albo maszerowac z psem (z reguly miewalam wilczury) do lasu, podgladac losie, zbierajac