• Informacje na temat:

    sale samolotem

Artykuły na temat: sale samolotem
  • Wyjścia w krainie chichów (śmiech na sali szpitalnej)

    Zazwyczaj zaczyna się niewinnie: ktoś wyczyta w Życiu Azji, że otwarto nową restaurację i już weekendowe wyjście do klubu nabiera odświętnego blasku. Wyjmujemy z szafy sukienkę szytą na miarę w Hoi An, chyba że mamy taką, jak Sorrel: z jedną miseczką na plecach, a drugą pośrodku klatki piersiowej. (Kiedyś urządzimy sobie imprezę przebierankową z kreacjami autorstwa niezamierzonych krawców-kubistów. Tyle naszej rozrywki.)

  • Wyjścia w krainie chichów  (śmiech na sali szpitalnej)

      Zazwyczaj zaczyna się niewinnie: ktoś wyczyta w Życiu Azji, że otwarto nową restaurację i już weekendowe wyjście do klubu nabiera odświętnego blasku....

  • niebo z moich stron

    zatrzymałam się na chwilę, spojrzałam w niebo... nie było cię w tym samolocie... to dobrze, że nie machałam...  poniedziałek minął jakoś męcząco. niewyspana...

  • Agata Kulesza: Lęk wysokości

    Mówi, że ma lęk wysokości, ale od kilku lat jest na szczycie. Bo przecież była "Sala samobójców", potem "Róża" Wojciecha Smarzowskiego, wreszcie rola stalinowskiej prokurator w oscarowej "Idzie". Z zewnątrz to wygląda wspaniale: czerwone dywany, suknie do ziemi, okładki gazet, propozycje z zagranicy. A ona chciałaby czasem się zatrzymać, być Agatą Kuleszą człowiekiem, nie instytucją. W przeddzień premiery filmu "Moje córki krowy" aktorka mówi, gdzie kończy się dla niej filmowa fikcja, a...

  • Le Corbusier: Droga na szczyt

    Początek XX wieku był erą maszyn - samochodów, lokomotyw, samolotów i masowej produkcji w fabrykach - więc najbardziej podstawowa potrzeba życiowa, to znaczy mieszkanie w domach i miastach, wymagała takiej samej modernizacji. Wytworny przybysz o zaczesanych do tyłu włosach i okrągłych okularach w czarnych oprawkach przywiózł ze sobą nowy sposób życia. Wtedy Charles-Édouard Jeanneret-Gris przeobraził się w słynnego architekta Le Corbusiera i wdał w romans z równie znaną Josephine Baker.

  • Joanna Kos-Krauze: Pewnych pytań nie można nigdy zadać

    Memorial Centre w Gisozi, centrum poświęconym ofiarom ludobójstwa na kształt Yad Vashem czy Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie, są sale poświęcone wszystkim udokumentowanym ludobójstwom w historii. Czy...

  • Robert Biedroń: Dobrze być sobą

    Niezwykłe, że jest taki wesoły, bo nieraz był bity. Najpierw przez ojca. Potem przez bandytów na ulicy, za to że jest gejem. Gdy zaczął Kampanię przeciw Homofobii i został posłem, można się było obawiać, że dostanie i na sali sejmowej, taką wzbudzał złość. Przetrwał. „Mam twardą skórę”, mówi Robert Biedroń i zaręcza, że nigdy nie był tak szczęśliwy. Wybrano go na prezydenta Słupska. Był nominowany do Wiktora. Dziesiątki tysięcy ludzi popierają go na Facebooku. Ostatnio wystąpił publicznie ze...

  • Nowe odkrycie w świecie higieny, świeżości i otwartości…

    Jeździmy samochodami, latamy samolotami, mamy urządzenia mobilne, które pozwalają nam pracować i być w kontakcie ze znajomymi. Teraz mamy w zasięgu ręki także nowe odkrycie w sferze prywatnej - nawilżany papier toaletowy Velvet. Produkt ten jest jednym z najważniejszych wynalazków w dziedzinie higieny. Poczucie świeżości i komfortu, które zapewnia, sprawia, że jesteśmy pewniejsi siebie, gotowi nie tylko na wyzwania, ale także przyjemności, które niesie każdy dzień. Dlatego warto mieć go ze...

  • Należący do Hiszpanii archipelag to trzynaście malowniczych wysp. Choć leżą na wulkanach, żyje się na nich bezpiecznie. Bajeczna pogoda trwa tutaj okrągły rok. Wyspy Kanaryjskie są jednym z najpopularniejszych kierunków urlopowych. Zaledwie po czterech godzinach lotu samolotem z Polski można znaleźć się na największej z nich – na Gran Canarii.

  • Sylwestrowe nieporozumienia

    Ostatni dzień roku, który na zawsze zostaje w pamięci? Wcale nie taki, kiedy wszystko szło zgodnie z planem. Aktorka Katarzyna Zielińska do dziś uśmiecha się na myśl o pewnej awarii, sopranistka Aleksandra Kurzak wspomina noc w samolocie, kapitan Roman Paszke wraca do chwil spędzonych w ciemnościach na środku morza. A kucharz Robert Sowa opowiada o kolacji, którą przygotowywał bez prądu.