• Informacje na temat:

    ermitaż petersburg

Artykuły na temat: ermitaż petersburg
  • Arcydzieła włoskiej architektury skute lodem. Zamarznięte kanały o granitowych nabrzeżach. Tętniące życiem, sięgające kilkaset metrów w głąb ziemi tunele. Futurystyczna wizja? Nie. Petersburg zimą. Wika Kwiatkowska...

  • Kocia gwardia z Ermitażu

    Zakamarki magazynów petersburskiego Ermitażu patrolują oddziały specjalne kotów. Pilnują, by żadnemu szczurowi czy myszy nie udało się nadgryźć cennego obrazu.

  • Melancholia Północy

    Arcydzieła włoskiej architektury skute lodem. Zamarznięte kanały o granitowych nabrzeżach. Tętniące życiem, sięgające kilkaset metrów w głąb ziemi tunele. Futurystyczna wizja? Nie. Petersburg zimą.

  • Kobiety są lepszą częścią świata

    ...porozmawiać? - W przyszłym roku ukaże się w Rosji książka z moich rozmów z Iradą Vovnenko, trzydziestoparoletnią kobietą z Sankt Petersburga, doktorem historii sztuki, pracującą w Ermitażu. To niezwykle...

  • Za zakrętem

    ...- Petersburg, w którym mieszkają obie kobiety i gdzie rozgrywa się akcja książki. Marika Krajniewska bardzo realistycznie i z ogromną dbałością o detale, które otaczają bohaterów, opisała swoje rodzinne(...) tej książce możemy dowiedzieć się, nie tylko o tym, jak żyje się we współczesnej Rosji, ale też poznać nieco jej kultury, choćby dzięki wizytom głównych bohaterek w Ermitażu - muzeum kultury i sztuki...

  • Kobiety są lepszą częścią świata

    ...ukaże się w Rosji książka z moich rozmów z Iradą Vovnenko, trzydziestoparoletnią kobietą z Sankt Petersburga, doktorem historii sztuki, pracującą w Ermitażu. To niezwykle piękna kobieta, bardzo...

  • Kobiety są lepszą częścią świata

    ...jeszcze porozmawiać? - W przyszłym roku ukaże się w Rosji książka z moich rozmów z Iradą Vovnenko, trzydziestoparoletnią kobietą z Sankt Petersburga, doktorem historii sztuki, pracującą w Ermitażu...

  • ...... A byloo to tak... w 1966 roku moja Mama za jakies zaslugi, ktorych nie pamietam lub moze na otarcie lez zafundowala mi wycieczke statkiem do miasta, ktore najpierw nazywalo sie Petersburg, pozniej Leningrad a teraz znowu Petersburg. By koniec wrzesnia i w Leningradzie ( bo tak bede nazywac to miasto, zgodnie z moja w nim obecnoscia ) padal snieg ... dobrze, ze mialam piekna gruba welniana biala...