​Zima w trzech klimatach - Turyn, Madera, Rzym

Ferie zimowe to nie wakacje, ale to nie znaczy, że trzeba je spędzić w kocu i z kubkiem gorącej herbaty. Jeżeli zima nie zabija w Was ducha przygody - znajdźcie sposób na wyrwanie się z zimowej nudy. Narty to nie jedyne rozwiązanie, choć jeżeli nie właśnie zimą - to kiedy? Ale przypominamy też o innych rozwiązaniach. Zwiedzanie miast Europy zimą może okazać się zaskakująco ciekawe, a przed chłopem można uciec na wyspy, na których panuje wieczna wiosna.

Zdjęcie

Panorama Turynu /123/RF PICSEL
Panorama Turynu
/123/RF PICSEL

Narty i czekolada

Alpy to najbardziej popularny kierunek wśród miłośników sportów zimowych - nic w tym dziwnego, w końcu to najpiękniejsze i przede wszystkim najwyższe góry Europy. Znajdują się na terenie aż ośmiu państw, w tym Włoch. Jednym z najbardziej znanych regionów narciarskich jest prowincja Turyn - kojarzycie go z  Zimowych Igrzysk Olimpijskich z 2006 roku, wtedy odbyły się też zawody Pucharu Świata w Narciarstwie Alpejskim. 

O Turynie mówi się, że jest to mekka narciarzy - zrozumie to ten, kto choć raz na własne oczy ujrzy przepiękne krajobrazy białych, alpejskich szczytów. Tutejsze dwa obszary narciarskie, czyli Bardonecchia i Via Lattea oferują w sumie aż 500 km tras przeznaczonych nie tylko dla zaawansowanych narciarzy. Ostatnio coraz częściej łączy się rodzaje wypoczynków, a Turyn świetnie sprzyja nie tylko sportom zimowym, ale też zwiedzaniu - w końcu to stolica Piemontu. 

Reklama

Dlatego warto zrobić sobie dzień przerwy i poznać uroki tego pięknego miasta. Będziecie pod wrażeniem eleganckich kamienic i placów, majestatycznych kościołów oraz zamków. Grzechem też byłoby nie zobaczyć słynnej fabryki Fiata, w końcu o Turynie mówi się, że jest ojczyzną włoskiej motoryzacji. 

Zimą, zwłaszcza po dniu na stoku, nie trzeba liczyć kalorii - czy może być coś przyjemniejszego od filiżanki gorącej czekolady? Ta turyńska uchodzi za jedną z niewielu, które mogą konkurować z szwajcarską i belgijską. W dodatku, do Turynu dolecicie tanio ze Smart Connection Turyn

Wiosna, która się nie kończy

Za oknem jeszcze nie ma śniegu, ale już tęsknisz do rozgrzanego słońcem piasku i lazurowych mórz? Nic nie stoi na przeszkodzie, by już teraz obrać kierunek na Maderę. To jedna z wysp archipelagu portugalskiego położona na Oceanie Atlantyckim. W końcu nie bez powodu nazywa się ją wyspą wiecznej wiosny - panuje tam wyjątkowo łagodny klimat przez cały rok. To wymarzone miejsce na wypoczynek, nawet zimą! 

Temperatury o tej porze roku wynoszą średnio 18-20°C. Od rana niskie chmury mogą skrywać malownicze lewady, ale popołudniu można udać się na wycieczkę po lasach i albo wzdłuż klifów. Wbrew powszechnej opinii, że na Maderze brakuje miejsc do wylegiwania się na wybrzeżu, znajdziecie tam kilka pięknych plaż. 

W licznych zatokach wyspy ukryte są urocze kamieniste lub skaliste plaże, z których swobodnie można wejść do oceanu - wystarczy zaopatrzyć się w specjalne obuwie do pływania. W miasteczku Machico usypano nawet sztuczną plażę. Piasek spełni marzenia o drobnym, złotym pyle - przywieziono go aż z Sahary. Plaża Calheta idealnie nada się do snorkelingu, ale sami Maderczycy uwielbiają kamienistą Faja dos Padres. 

Właściwie samo wybrzeże wygląda całkiem zwyczajnie, za to dużo emocji budzi sposób w jaki można się tam dostać. Plaża znajduje się u stóp 250 metrowego klifu, z którego na sam dół dowiezie Was... winda. Oczywiście większość plaż jest dzika, wręcz dziewicza, co sprawia, że możecie liczyć na odrobinę spokoju i odosobnienia, co świetnie sprzyja wypoczynkowi. I nie zapomnijcie skosztować maderskiej kuchni - jest jeszcze lepsza niż portugalska z kontynentu.

Wieczne Miasto bez tłumów

Macie ochotę na zwiedzanie? Rzym to dość oczywisty wybór, ale też nigdy się nie nudzi. Nie ważne czy jesteście tu po raz pierwszy czy któryś z kolei - Rzym za każdym razem zachwyca i intryguje coraz bardziej. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spędzić tam ferii zimowych, to wybór jest dość prosty - wsiądźcie w samolot i przeżyjcie magiczne chwile w Wiecznym Mieście. 

Tutejsza atmosfera i ogrom zabytkowych antycznych miejsc sprawi, że z pewnością nie będziecie się nudzić. Żadne miasto na świecie nie dorówna Rzymowi pod względem bogactwa architektury i historii, pewnie dlatego budzi tak ogromny podziw wśród odwiedzających. Nie ma osoby, która nie byłaby pod wrażeniem wspaniałych średniowiecznych budowli, potężnych świątyń oraz słynnych galerii czy teatrów. 

Obowiązkowym punktem na mapie turysty są przede wszystkim przebogate muzea watykańskie i Bazylika św. Piotra. Pięknie prezentuje się także Zamek Świętego Anioła - zwłaszcza nocą, gdy jest podświetlony. Rzym pełen jest wspaniałych placów i fontann, dlatego nie można zapomnieć o tętniącym życiem Piazza Navona i znajdującej się niewiele dalej Fontannie di Trevi. 

Niedaleko znajdziecie słynne Schody Hiszpańskie i położony u ich stóp Piazza di Spagna z fontanną Barcaccia. Jako że Rzym to miasto starożytne, nie można pominąć potężnego Panteonu, Koloseum i pozostałości po antycznym Forum Romanum. Po dniu pełnym zwiedzania przysiądźcie w jednej z ulicznych kawiarenek i upajając się filiżanką prawdziwego włoskiego espresso. 

Wczujcie się w klimat miasta i oddajcie jego niezwykłej atmosferze. To miejsce inne niż wszystkie - trudno dokładnie powiedzieć na czym polega jego wyjątkowość i urok, ale poczuje to każdy kto przekroczy jego bramy. Pewnie się dziwicie, że  nie wspominamy głównie zadaszonych i ocieplonych atrakcji? W Rzymie w styczniu i grudniu jest od 5 do 10°C.

 W Polsce jest wtedy ciągle poniżej zera, więc przyzwyczajeni do mrozów, nawet nie zauważycie, że w Rzymie trwa najzimniejsza pora roku - zmylić Was mogą nie tylko termometry: kolejki do lodziarni i pary spacerujące w cienkich płaszczach nie należą do nietypowych widoków w tym czasie. Uważajcie tylko na okres świąt Bożego Narodzenia - ceny wtedy podskakują. Polecamy za to rzymski karnawał - śmiało może rywalizować z weneckim. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Ferie

FRU.PL

Zobacz również