Odwiedź Skandynawię zimą

Zima jeszcze nie posrebrzyła okien, nie spadł śnieg, a pod nogami nie kruszy się lód. Jeżeli najlepiej czujesz się w zimowej scenerii, kochasz białe szaleństwo i obawiasz się, że w Polsce nie zaznasz w ciągu najbliższych miesięcy tyle mrozu, by naprawdę poczuć magiczny klimat - zaplanuj ferie w Skandynawii. Za grosze dolecisz w kilka godzin do największych miast. Zdecyduj tylko, do którego kraju udasz się: Norwegia, Szwecja, Finlandia, a może Dania?

Zdjęcie

Sztokholm nocą /123/RF PICSEL
Sztokholm nocą
/123/RF PICSEL

Norwegia

Nawet w środku zimy Norwegia przywita każdego podróżnika wspaniałymi widokami. Dotyczy to także północy kraju, gdzie można zaobserwować jedno z najbardziej interesujących zjawisk - zorzę polarną. Jej wyjątkowego piękna nie da się opisać. Nie sposób przewidzieć, kiedy się pojawi: największe szanse są pod koniec jesieni i na początku wiosny, ale w środku zimy można rozkoszować się wspaniałymi wieczorami, które rozciągają się na długie godziny. 

Najlepiej zorzy wypatrywać za kołem podbiegunowym, ale generalnie może być widoczna w całym kraju, kiedy w powietrzu nie ma zbyt dużo wilgoci, a niebo jest bezchmurne. Pełnia nie sprzyja obserwacji.

Reklama

Trudno nam sobie wyobrazić dzieciństwo bez roweru - młodzi Norwegowie jeszcze chętniej bawią się na nartach i miłość do tego sportu jest silnie zakorzeniona w skandynawskiej mentalności. Jednym z najsłynniejszych ośrodków narciarskich jest Hemsedal. 

Można dojechać do niego autobusem z lotniska Oslo-Gardemoen lub koleją bergeńską do Gol i autobusem. Fani białego szaleństwa mogą wybierać sponad 50 stoków, do których dowożą narciarzy 24 wyciągi. Noce nie są problemem - 9 stoków i 1 snowpark zostały oświetlone. Jest to świetna alternatywa dla Alp i Dolomitów.

Narty to jednak nie wszystko! Nie sposób pominąć innych atrakcji - wyścigów na skuterach śnieżnych albo jazdy na psich zaprzęgach. Można tego spróbować przede wszystkim na północy kraju, ale nie tylko. Zima to dobry czas by udać się na krabowe safari, własnoręcznie złowić skorupiaki, a po rejsie wziąć udział w norweskiej uczcie.

Lokalną tradycją jest tradycyjny targ w Røros. Poznasz tam autentyczną norweską kuchnię, na którą składają się owoce morza oraz pyszne kluski i placki. Masz okazję zetknąć się z kulturą Samów, mieszkańców północy. A melomanów zapraszamy na Zimowy Festiwal Muzyki Kameralnej, który także odbywa się w tej miejscowości.

Tanio dolecimy do Oslo, miasta Muncha i Ibsena, lub do bajkowego Bergen, położonego jak Rzym na siedmiu wzgórzach.

Szwecja

Nawet zimą można zakochać się w Sztokholmie, mieście na 14 wyspach. Sztokholm nazywa się czasem Wenecją Północy, ale ma on zupełnie inny, oryginalny klimat. Zimą można trafić na wręczanie Nagrody Nobla i odczyty osób uhonorowanych tym prestiżowym wyróżnieniem. 13 grudnia w Szwecji obchodzi się dzień św. Łucji, kiedy to rusza pochód z dziewczyną w wianku ze świecami. Wtedy też zaczyna się przygotowanie do Bożego Narodzenia i prawdziwe jarmarkowe szaleństwo.

Od listopada do kwietnia panują doskonałe warunki narciarskie. Największym powodzeniem wśród zwolenników sportów zimowych cieszą się okolice Åre, gdzie kilka lat temu odbywały się Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Alpejskim. 

W ramach rozrywki można skorzystać z podobnych jak w Norwegii rozrywek - skuterów śnieżnych i psich zaprzęgów, albo udać się do najdalej wysuniętego na północ miasta Szwecji, Kiruny, i wraz z miejscowymi wybrać się na poszukiwanie łosi i reniferów. Miłośnicy wędkarstwa mogą łowić w przeręblach, a potem rozgrzać się w saunie.

Finlandia

Uważajcie w Finlandii - w końcu to ojczyzna Buki, czarnego charakteru z opowieści o Muminkach. Tak zupełnie poważnie, nawet zimą świetnie można się bawić w parku rozrywki "Dolina Muminków" niedaleko Turku albo w Muzeum o tej samej nazwie w Tampere. Tampere to też miejsce, w którym zaczęto produkcję Nokii.

Na północy, w Laponii, która leży po części w Norwegii, Szwecji, Finlandii i w Rosji, warto wybrać się do Rovaniemi, czyli do wioski św. Mikołaja. Taka wycieczka to spełnienie dziecięcych marzeń. Z Rovaniemi pochodzą też członkowie zespołu Lordi, może uda się trafić na ich koncert, albo do otwartej przez nich restauracji Rocktaurant. 

A po wizycie u świętego można udać na narty, szczególnie popularne są trasy biegowe, ale o atrakcyjne stoki też nie trudno. Oczywiście fani skoków narciarskich muszą pojawić się na południu kraju, w Lahti, gdzie znajduje się słynna skocznia.

Warto wspomnieć, że nie trzeba bać się tego, że połamiemy sobie nogi na oblodzonych chodnikach - są podgrzewane (!). Finlandia nie jest dobrym krajem dla wegan - na stołach królują niepodzielnie ryby i renifery. Swojskiej wieprzowiny raczej nie uraczymy, ale warto spróbować  dość drogiego mięsa renifera lub łosia.

Dania

Jeżeli lubisz zimę, ale bez przesady - wolisz posiedzieć w przytulnym pubie zamiast uganiać się za reniferami, wybierz się do Kopenhagi. Jest w języku duńskim słowo hygge - coś co sprawia, że czujemy się swojsko, że jest nam dobrze i bezpiecznie. W tym duchu podawane są posiłki łączące najlepsze tradycje skandynawskie i kontynentalne.

Duńczycy dla osłodzenia sobie zimy stworzyli Lalandię - tropikalny aquapark na wyspie Lolland, jeden z najlepszych tego typu obiektów na świecie. Innym pomysłem na bardziej rodzinny wypad zimą jest Danfoss Universe, czyli centrum nauki, gdzie dzieci i dorośli dowiedzą się, jak powstają pioruny, gejzery, mogą znaleźć się w środku wulkanu i zapoznać się z najnowszymi technologiami cyfrowymi.


Artykuł pochodzi z kategorii: Ferie

FRU.PL

Zobacz również

  • Jak przygotować się do podróży

    O ile samo podróżowanie zazwyczaj pozwala skutecznie odpocząć, o tyle przygotowanie do niego już niekoniecznie. Pakowanie, kompletowanie dokumentów oraz próba przewidzenia wszelkich możliwych... więcej