Nietypowe miejsca na narty

Nudzą Cię wycieczki do Zakopanego czy St. Moritz? Szukasz nowych wrażeń i nowych tras, po których mógłbyś szusować do upadłego bez tłumu innych narciarzy? Na szczęście europejskie ośrodki sportów zimowych nie kończą się na świetnych, lecz kosztownych Alpach. Jeśli chcesz się pochwalić przed znajomymi wspomnieniami z oryginalnego wypadu na narty, to czytaj dalej, bo przygotowaliśmy dla Ciebie kilka propozycji.

Zdjęcie

W Grecji też można poszusować na nartach /123/RF PICSEL
W Grecji też można poszusować na nartach
/123/RF PICSEL

Słoneczne stoki Grecji

Chociaż ten kraj kojarzy się raczej z upalnym słońcem, piaszczystymi plażami i rozsianymi po Morzu Śródziemnym wysepkami - to tylko jedna strona medalu. Prawdą jest, że w tym ciepłym państwie piętrzy się kilka wysokich łańcuchów górskich, które dzięki intensywnie śnieżnym zimom są wspaniałymi ośrodkami narciarskimi. 

Wielką zaletą zimowych wypadów do Grecji są długie, słoneczne dni, które pozwalają porządnie wyszaleć się na stokach. Nie bez znaczenia pozostają wyjątkowo Tanie loty do Grecji, dzięki którym narciarskie ferie w tym kraju są tańsze niż Francja, Szwajcaria, Austria czy Włochy.

Reklama

Jednym z najlepiej zorganizowanych ośrodków jest ten znajdujący się w górach Parnasu, zaledwie dwie godziny drogi od Aten. 36 km tras, 17 wyciągów i solidna baza hotelowa w Kellaria i Fterolakas czynią to miejsce wyjątkowo atrakcyjną alternatywą, a widok na zatokę koryncką naprawdę zapiera dech w piersiach. Ciekawi starożytnej historii mogą zwiedzić okoliczne ruiny świątyni Apollina lub udać się do stanowiska archeologicznego wyroczni delfickiej. Apres ski też nie powinno nikogo zawieźć.

Olimbos na Cyprze

Najdalej wysunięta na południe narciarska destynacja Europy, ośrodek w górach Troodos, stał się popularny wśród narciarzy niedługo po II wojnie światowej. Zakwaterowanie jest możliwe w Troodos i Platres, a sama góra Olimbos oferuje kilka tras o różnym poziomie trudności. Sezon trwa od stycznia do marca. 

Ten niewielki ośrodek idealnie nadaje się na krótki wypad, szczególnie jeśli będzie to jeden z punktów dłuższej podróży po tej wyspie. Nieczęsto w końcu można po dniu spędzonym na stokach udać się na plażę nad ciepłym morzem.

Bałkańskie białe szaleństwo

Z uwagi na zróżnicowaną rzeźbę terenu tego regionu trudno się dziwić, że usiany jest narciarskimi kurortami. Od świetnie wyposażonych i rozbudowanych ośrodków, takich jak Kopaonik w Serbii, po małe górskie wioski Czarnogóry - każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie brakuje tras biegowych i dzikich, zalesionych stoków dla tych, którzy szukają adrenaliny.

Do największych zalet bałkańskiego narciarstwa można zaliczyć naprawdę niskie ceny  oraz luźną atmosferę panująca na stokach. Poza wspomnianym Kopaonikiem można pomyśleć o wyprawie do nowoczesnego i bogatego ośrodka Bansku w Bułgarii, w Bośni i Hercegowinie poszusować można w Jahorinie, która znajduje się tuż obok Sarajewa. 

W Macedonii odwiedź kameralną Popovą Sapkę, a w Rumunii w magicznej miejscowości Poiana-Brasov, poza pięknymi okolicznościami karpackiej przyrody, czeka na Ciebie również cygańska muzyka i ciekawa lokalna kuchnia. Bałkany oferują wiele możliwości dla entuzjastów sportów zimowych za rozsądne pieniądze.

Mroźna Laponia

Południowa część Finlandii nie ma wiele do zaoferowania dla narciarzy i snowboardzistów, na szczęście północ kraju nadrabia z nawiązką - do wyboru jest tutaj aż 75 ośrodków narciarskich! Najpopularniejsze z nich to Levi, Ylläs, Pyhä-Luosto i Ruka, ale pozostałe oferują podobnie wysoki poziom usług.

Góry w Laponii nie należą do najwyższych, jednak trzeba im oddać, że tutejsze zamarznięte lasy są piękną scenerią do długich biegów narciarskich i podróżowania z użyciem rakiet śnieżnych. Możliwość szusowania po gładkich stokach, w których śniegu odbijają się kolorowe światła zorzy polarnej, czyni Laponię unikalnym miejscem na zimowy urlop. 

Narciarstwo jest uprawiane przez ponad milion mieszkańców Finlandii, dlatego trudno się dziwić, że tutejsza infrastruktura jest bardzo przyjazna rodzinnemu narciarstwu i nauce jazdy. Finowie też potrafią się bawić, więc spodziewaj się imprez apres ski na miarę dużych, zachodnich kurortów. Spędzanie czasu w Finlandii zimą jest też świetną okazją do skorzystania z tradycyjnej sauny (a następnie wytarzania się w śniegu).

Kapryśny szkocki śnieg

Chociaż warunki śniegowe nie są tak pewne, jak w innych narciarskich rejonach Europy, to wciąż warto rozważyć Szkocję jako ewentualny cel zimowej podróży. Ten region Wielkiej Brytanii oferuje wiele spektakularnych tras dla początkujących jak i zaawansowanych, toteż warto go rozważyć przy planowaniu narciarskiego lub snowboardowego wypadu. 

Najpopularniejszy jest ośrodek w Cairngorm, słynny z faktu, że specjalną kolejką można dojechać tu do najwyżej położonego w kraju tarasu widokowego. Ilość tras jest niemalże równo rozłożona na łatwe, średnie i zaawansowane. Warto też wspomnieć o Nevis Range znajdującym się przy najwyższej górze w całym Zjednoczonym Królestwie, Ben Nevis. 

Znajdziesz tu wiele fantastycznych czerwonych i czarnych tras. Kurort Glenshee jest popularny ze względu na niedużą odległość dzielącą go od Edynburga.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ferie

FRU.PL
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Gdzie się rozgrzać zimą?

    Z roku na rok coraz więcej osób zimą wybiera się w podróż na południe – w poszukiwaniu słońca, kolorowych krajobrazów i energii, której zawsze o tej porze roku brakuje. Kto nie jest zimnolubny, ten... więcej